A A+ A++

Potrzeba tych pracowników. Na terminy czeka się miesiącami

W niektórych branżach, mimo deklarowanego końca rynku pracownika, nadal brakuje rąk do pracy. Dotyczy to m.in. dekarzy i innych specjalistów technicznych. Problem z ich dostępnością skutkuje rywalizacją o pracowników, a także wpływa na jakość realizowanych inwestycji.

Ci pracownicy są najbardziej poszukiwani
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | bzyxx
Kamil Rakosza-Napieraj
oprac.  Kamil Rakosza-Napieraj

Jak czytamy w Next.gazeta.pl, wykwalifikowani specjaliści w branży budowlanej są obecnie na wagę złota. Jak mówił w rozmowie z portalem Piotr Pytel, doradca techniczny Dörken Delta, wielu z nich ma już zajęte terminy na najbliższe miesiące, a czasem nawet lata.

To powoduje, że na rynek trafiają wykonawcy nie zawsze z pełnymi kwalifikacjami, co może odbijać się na jakości prac i terminowości inwestycji.

Brakuje dekarzy

Choć dekarze oficjalnie wypadli z listy zawodów deficytowych, problem ich niedoboru wciąż jest aktualny. Jak podkreśla Next.gazeta.pl, największe braki odczuwa się w miastach takich jak Bydgoszcz, Gdańsk czy Warszawa.

Często pary o tym nie wiedzą. Ekspertka o naszych pieniądzach po ślubie

Oczekiwany wzrost inwestycji związany z infrastrukturą może jeszcze bardziej pogłębić te niedobory, co staje się wyzwaniem dla całej branży budowlanej.

Grzegorz Kowejsza z Würth Polska podkreślał w rozmowie z portalem, że w sektorach przemysłowym, produkcyjnym i budowlanym istnieje duża luka kompetencyjna wynikająca z niedopasowania kwalifikacji do potrzeb projektowych. To, zdaniem eksperta, hamuje rozwój przedsiębiorstw i realizację inwestycji.

Szukają Polaków do pracy w Niemczech. Płacą 70 zł za godzinę
Szukają Polaków do pracy w Niemczech. Płacą 70 zł za godzinę

Według Bartłomieja Urbańskiego z Pracuj.pl, walka o wykwalifikowanych rzemieślników jest równie zaciekła, jak o specjalistów technologicznych. Zarobki w zawodach fizycznych, jak wskazywał w rozmowie z dziennikarką Next.gazeta.pl, Piotr Skierkowski z ManpowerGroup zaczynają konkurować z ofertami ze stanowisk biurowych, a znalezienie doświadczonych pracowników staje się coraz trudniejsze.

Problemy w szkołach zawodowych

Jak zauważą Next.gazeta.pl, przekazywanie wiedzy młodszym pokoleniom i szkolnictwo zawodowe to kluczowe kwestie wskazywane jako przyczyny obecnej sytuacji. Brak międzypokoleniowego przekazu umiejętności oraz deficyt kadry nauczycielskiej w szkołach zawodowych przyczyniają się do obecnych braków kadrowych.

Szukają ludzi do pracy. Płacą nawet 20 tys. zł miesięcznie
Szukają ludzi do pracy. Płacą nawet 20 tys. zł miesięcznie

Grzegorz Kowejsza podkreślał w rozmowie z portalem, że szkolnictwo zawodowe powinno kłaść większy nacisk na praktyczne umiejętności i rzeczywiste technologie branżowe.

Źródło: next.gazeta.pl

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWojownicy Maryi zjadą do Ostrowa
Następny artykułГладке, блискуче, еластичне: як правильно місити дріжджове тісто