A A+ A++

Pod koniec marca Poczobut został zatrzymany przez białoruskie władze razem z innymi działaczami polskiej mniejszości na Białorusi, w tym szefową Związku Polaków na Białorusi Andżeliką Borys. Reżim Łukaszenki zarzuca mu “podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym” i “rehabilitowanie nazizmu”. Dziennikarz od tamtej pory przebywa w areszcie, w którym został zarażony koronawirusem i podupadł na zdrowiu.

Po kilku tygodniach przerwy Poczobut znów zaczął pisać do rodziny i przyjaciół. Fragmenty jego listów opublikowało Radio Swaboda.

“Moje serce nadal, dzięki Bogu, pracuje normalnie. Mam nadzieję, że moje zdrowie jest silniejsze niż myślałem” – wyznaje dziennikarz.

“Chociaż rzeczywistość jest tu w ciemnej tonacji, nie tracę optymizmu i pogody ducha. Wierzę, że ostatecznie i tak wygra prawda i sprawiedliwość” – zaznacza.

“Moja sprawa toczy się powoli, ale nie przejmuję się. W więzieniu jesteś tylko pasażerem, który podróżuje, a raczej którego wiozą, a twój wpływ na kierunek, w którym się poruszasz, jest bardzo ograniczony” – pisze Andrzej Poczobut do bliskich.

Dziennikarz wspomina o tęsknocie za Grodnem i mówi, że stara się chodzić po celi, wyobrażając sobie, że każdy krok jest krokiem w kierunku jego miasta. “Każdy krok – i jesteś bliżej domu. To motywuje! Wiem, że wywieźli mnie daleko, a zabiorą jeszcze dalej, ale jak się nie poddasz i będziesz kroczyć dalej, prędzej czy później dotrzesz do domu, naszego królewskiego miasta” – pisze.

Czytaj także: Polscy działacze w białoruskim areszcie. “Mogę wysłać pomarańczę, ale grejpfruta już nie”

Źródła: Radio Swaboda, Biełsat

(mt)

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułUkraina reaguje na porozumienie w sprawie Nord Stream 2. Chce rozmów z Brukselą
Następny artykułSpadek udziału sprzedaży przez internet. W czerwcu wskaźnik najniżej od początku roku