Mimo śnieżnej zimy większość Polski cierpi dzisiaj na dramatyczny niedobór wody gruntowej. Schną rabaty i uprawy. Rolnicy i hydrolodzy rozpaczliwie wypatrują deszczu.
Południowe Podlasie, końcówka kwietnia. Zimno. Do Polski napływa arktyczne powietrze — niemal w całym kraju temperatura spadła poniżej 10 st. C, a nocami pojawiają się przymrozki. Patrzę na swój ogród, który o tej porze roku powinien już mienić się kolorami tulipanów i żonkili, i widzę, że przymrozki wcale nie są tu największym problemem. Kwiaty, które ledwo zdążyły rozkwitnąć, pochyliły się ku ziemi. Wyraźnie brakuje im wody — a przecież o tej porze roku nie powinno się to zdarzać.
Ten rok jest jednak wyjątkowy. Przez niemal cały kwiecień nie spadł tu praktycznie żaden deszcz, a jeśli już, były to drobne, przelotne opady, które nie miały szans porządnie zwilżyć ziemi. I nie tylko na Podlasiu deszczu jest jak na lekarstwo.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS