A A+ A++

Polacy nie boją się technologii. Jesteśmy otwarci na modyfikacje ciała

Nowe badania wskazują na duże zainteresowanie Polaków technologicznymi modyfikacjami ciała, w tym zaawansowanymi rozwiązaniami jak nanoroboty i widzenie w podczerwieni – podaje PAP.

Technologia przyszłości.
Źródło zdjęć: © stock
Justyna Waliszewska
Justyna Waliszewska

W badaniach przeprowadzonych przez zespół pod kierunkiem dr. Konrada Maja z Uniwersytetu SWPS, Polacy wykazali zainteresowanie różnorodnymi technologiami modyfikacji ciała. Jak podaje PAP, wśród rozwiązań, o które pytano, znalazły się tatuaże z nanocząsteczek zmieniające kolor, mikrochipy umożliwiające otwieranie drzwi czy wykonywanie płatności zbliżeniowych, a także bioniczne oczy z funkcją noktowizji.

Dr Maj, w rozmowie z PAP, podkreślił, że wyniki badania były zaskakujące, ukazując szerokie zainteresowanie Polaków technologiami, które mogą poprawiać funkcjonowanie organizmu. Ponad 25 proc. ankietowanych wyraziło akceptację dla takich rozwiązań, co pokazuje rosnącą otwartość społeczeństwa.

Niektóre technologie cieszą się większym entuzjazmem niż inne. Mniej chętnie akceptowane są estetyczne zmiany, jak LED-owe tatuaże, podczas gdy większe zainteresowanie wzbudzają nanoroboty naprawiające organizm.

TechNielogicznie [#1] – Czy misja Ignis była stratą pieniędzy?

Wyniki wskazują też na zróżnicowania dotyczące płci i wieku. Mężczyźni oraz młodsze osoby były bardziej skłonne do akceptacji innowacji technologicznych.

Potrzeba regulacji i edukacji

Jak zwraca uwagę dr Maj, ważne jest szybkie wprowadzenie regulacji i edukacji, zwłaszcza gdy zainteresowanie technologiami jest tak duże. Zauważa, że społeczeństwo powinno już teraz dyskutować na temat etyki tych rozwiązań i ich wpływu na prywatność oraz nierówności społeczne.

– To oczywiście może brzmieć bardzo fantastycznie, ale może też dawać nam jakieś refleksje odnośnie tego, na ile to jest etyczne. (…) Moim zdaniem jest to bardzo niebezpieczne, że gdybyśmy sobie wyobrazili, że taka technologia jest potrzebna – a widzimy, że ludzie są zainteresowani – to znalazłby się na to rynek. A jeśli znalazłby się na to rynek i ludzie by zaczęli tego używać, no to pytanie o zaufanie międzyludzkie w relacjach społecznych – opowiadał. I dodał, że chodzi m.in. o nagrywanie innych ludzi poprzez “kamery” w oczach, nawet w sytuacjach intymnych.

TECH

Wyjątkowa rocznica. ORP Orzeł nie zniknął z naszej pamięci

Zespół badawczy pytał również, kto powinien regulować takie technologie. Odpowiedzi zaskoczyły – równomiernie wskazano na jednostki i naukowców, a rola instytucji religijnych została ograniczona do poniżej 7 proc.

Misja AI
Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Źródło artykułu:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułЯстремская с победы стартовала на WTA 500 в Абу-Даби
Następny artykułNajnowsze informacje i historie tylko w tygodniku Obserwator Lokalny. Już we wtorek