A A+ A++

O śmierci Piotra Kuldanka poinformowali jego bliscy na Facebooku. Sam Kuldanek w miniony poniedziałek informował na Twitterze, że wskutek zakażenia koronawirusem trafił do szpitala.

– To z lewej to saturacja. Jak idzie w dół to game over, umierasz – stwierdził, opisując zdjęcie pulsoksymetru. – Tak jak mi w ciągu ostatnich 40 godzin. Dwa razy. Jednego nawet nie pamiętam bo mózg wyłączył pamięć, szkoda na nią mocy było. Ale drugie pamiętam. Chociaż chyba też wolałbym nie pamiętać. Bo widzisz jak Ci hp leci – opisał.

Piotr Kuldanek dodał, że zakaził się koronawirusem po małej imprezie rodzinnej. – Tak, masa ludzi przechodzi na spokojnie, ale na bank chcesz sprawdzać swoje szczęście? Moja mama, żona, brat, bratowa – przechodzą w miarę ok i raczej będą zdrowi, ja się też dalej nie poddaje – podkreślał.

Wcześniej wskutek zakażenia zmarł jego ojciec. – Mój Tata już nie mial szczęścia z cyferkami i umarł w sobotę w nocy. I nas załatwiła mini rodzinna impreza, uznaliśmy że prawie wszyscy mieszkamy razem albo pracujemy jakbyśmy mieszkali, więc co nam może się stać? A jednak – opisał Kuldanek. – Moja głupota niech Wam pomoże lepiej podjąć decyzje – zaapelował.

Piotr „Cooldan” Kuldanek prowadził podcast „Rozgrywka” na temat gier wideo. Od jesieni 2016 roku prowadził zbiórkę na Patronite, był jednym z pierwszym twórców na tej platformie.

Ponadto współpracował z podcastem „Fantasmagieria” i „Magazynem Gamer”.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułMłody talent muzyczny
Następny artykułTrzy kolory, solidarność i kwarantanna. Rządowe pomysły na pandemię