Lin Yu-Ting to postać, której polskim fanom boksu nie trzeba przedstawiać. Reprezentantka Tajwanu pokonała w finale igrzysk olimpijskich w Paryżu Julię Szeremetę, zdobywając złoty krążek. Duże kontrowersje budziły wątpliwości dotyczące płci mistrzyni. Pod koniec 2024 roku Azjatka postanowiła wycofać się z rywalizacji ze względu na niejasności związane z nowymi przepisami dotyczącymi testów płci. Jej przerwa trwała 19 miesięcy. Ostatecznie organizacja World Boxing rozpatrzyła pozytywnie odwołanie Związku Bokserskiego Chińskiego Tajpej (CTBA), dzięki czemu Yu-Ting może startować wśród pań. “Zawodniczka została uznana za kobietę” – czytamy w oświadczeniu.
Lin Yu-Ting wróciła i od razu zdobyła medal
Tajwanka otrzymała pozwolenie na udział w Mistrzostwach Azji w Ułan Bator w Mongolii. Pierwszy start po długiej przerwie od razu zakończył się dla niej sukcesem, mistrzyni olimpijska zdobyła brązowy medal.
“Nie przejmowałam się zbytnio wynikami. Bardziej martwiło mnie to, że nie spisywałam się dobrze na boisku i nie wdrażałam swoich strategii i taktyk. To był mój pierwszy start w kategorii 60 kg i pojawiło się wiele nowych twarzy, ale przegrana w półfinale była dla mnie dużym ostrzeżeniem” – stwierdziła Yu-Ting, cytowana przez portal taisounds.com.
Zobacz też: Burza po tym, co zrobił Nawrocki. “Idźcie na spacer”
Lin Yu-Ting zaczęła płakać. Oto co ją poruszyło
Portal taisounds.com przytoczył również wypowiedź mistrzyni olimpijskiej dotyczącą momentu, kiedy dowiedziała się, że może powrócić do międzynarodowej rywalizacji. Jak sama podkreśla, starała się nie okazywać emocji. Ale poruszyła ją reakcja jej ochroniarza.
“Kiedy dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Mistrzostwach Azji, jadłam lunch w stołówce Narodowego Centrum Szkoleniowego. Starałam się nie okazywać zbyt wielu emocji, żeby nie zakłócić posiłków innych, ale mój ochroniarz nagle wybuchnął płaczem ze szczęścia, co mnie poruszyło i doprowadziło do płaczu” – podkreśla wzruszona Yu-Ting.
Po przerwie Yu-Ting zdecydowała się zmienić kategorię wagową z 57 kg na 60 kg. W związku z tym narodziły się wątpliwości dotyczące ewentualnej szansy na rewanż dla Julii Szeremety. Polka podkreśla jednak, że w najbliższym czasie nie można wykluczyć dalszych zmian w przypadku obu bokserek, a do konfrontacji może dojść też w wyższej kategorii wagowej.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS