
Kacper Kozłowski jesienią poprzedniego roku po czterech latach przerwy wrócił do reprezentacji Polski. Jan Urban pozwolił mu zagrać w towarzyskim meczu z Nową Zelandią (1:0). I choć selekcjoner nie powołał go na marcowe baraże z Albanią i Szwecją, 22-letni pomocnik pozostaje w dobrej dyspozycji. W połowie marca strzelił gola i zaliczył asystę w wygranym 4:1 spotkaniu z Antalyasporem, a w ostatnią sobotę zdobył bramkę przeciwko Alanyasporowi (1:1). Swoją postawą zwrócił więc uwagę zagranicznych skautów.
Media: Kacper Kozłowski może zmienić klub. Dołączyłby do innego Polaka
Świadczą o tym informacje, jakie przekazał we wtorek turecki dziennikarz i właściciel portalu gazispor.com, Ali Budak. – Wyłącznie. Duński klub Broendby wyraził zainteresowanie polską gwiazdą futbolu, Kacprem Kozłowskim, z Gaziantep FK. Czerwono-czarni mogą rozstać się z Kozłowskim po zakończeniu sezonu, jeśli zaoferowana zostanie wysoka kwota transferu – napisał na platformie X.
Chodzi o ekipę Broendby IF, która w tym sezonie ligi duńskiej awansowała do grupy mistrzowskiej i obecnie zajmuje w niej ostatnie, szóste miejsce w tabeli. Gdyby do transferu rzeczywiście doszło, Kozłowski dołączyłby do innego reprezentanta Polski. Zimą tego roku zawodnikiem tej drużyny jest Bartosz Slisz, który jak dotąd rozegrał dla niej sześć meczów.
Kozłowski pobije rekord transferowy? To byłby hit
Decyzja należy jednak nie tylko do samego Kozłowskiego. Na ewentualne przenosiny musi zgodzić się także jego aktualny klub – Gaziantep FK. Kontrakt 22-latka z turecką ekipą obowiązuje bowiem do końca czerwca 2027 r.
Zobacz też: Lech Poznań reaguje na sensacyjne doniesienia
W trwającym sezonie Kacper Kozłowski strzelił już 6 goli i zaliczył 5 asyst w 28 występach we wszystkich rozgrywkach. Portal Transfermarkt.de wycenia jego wartość na 5 mln euro. Tak wysokiej kwoty Broendby nie zapłaciło za jednego piłkarza nigdy w historii. Jego najwyższy transfer wyniósł 4 mln euro. Za taką cenę w 2014 r. sprowadzono Daniela Aggera. Na drugim miejscu w tym zestawieniu jest wspomniany Slisz, który kosztował 3 mln euro. Wydaje się więc, że Duńczycy, jeśli marzą o Kozłowskim, musieliby pobić własny rekord transferowy.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS