A A+ A++

PiS mocno trzyma z prezydentem USA Donaldem Trumpem, ale wejść w projekt “Pokojowa Nagroda Nobla dla Trumpa” teraz nie chce. Powód? Ryzyko, że Trump zrobi lub powie coś niewytłumaczalnego. Problem polega jednak na tym, że nie wszyscy w partii są w tej sprawie zgodni.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej “Newsweeka”

— To temat zastępczy skupiający uwagę liberalnego elektoratu, żeby miał się na co oburzać — mówi człowiek z Prawa i Sprawiedliwości.

“To”, czyli zakrawająca na pewną obsesję chęć prezydenta USA Donalda Trumpa, aby otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla. Z inicjatywą przyznania tego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu Izraela Amir Ochanna. Kandydaturę poparli między innymi przywódcy Armenii, Azerbejdżanu, Demokratycznej Republiki Konga, Izraela, Kambodży i Rwandy, a także przedstawiciele rodzin zakładników Hamasu porwanych 7 października 2023 roku.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWatykan pozostaje w kontakcie z Bractwem św. Piusa X, aby uniknąć rozłamu
Następny artykułTusk chce śledztwa ws. Epsteina. Przypomniano mu Polańskiego