A A+ A++

Popularny aktor był w środę gościem Rafała Zawieruchy w jego instagramowym programie „Zawierucha filmowa”. Opowiadał m.in. o tym, jak wyglądały jego przygotowania do roli „Rudego” w filmie Macieja Bochniaka „Disco polo”.

Chcąc lepiej wcielić się w tę postać, Głowacki chodził na koncerty gwiazd disco polo i na imprezy organizowane przez ludzi z tej branży. Do dziś dobrze je wspomina.

Głowacki nie ukrywał, że zanim dostał propozycję zagrania w filmie Macieja Bochniaka, niewiele wiedział o środowisku muzyków i fanów disco polo. Kiedy zdecydował się przyjąć rolę “Rudego”, uznał, że musi poznać tę branżę od środka. 

Dlatego, jak zdradził, zaczął bywać na imprezach, podczas których mógł podglądać świat muzyki disco polo. Jedną z nich dobrze pamięta do dziś. 

– Ta impreza otworzyła mi głowę. To były drugie urodziny programu “Disco Polo Life”. Kilkugodzinne show, podczas którego wystąpiły największe gwiazdy stacji, na końcu Zenek – wyjaśnił Piotr Głowacki. 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułOpieka społeczna wznawia działalność. Znamy datę!
Następny artykułZaginął 46-letni mieszkaniec Płocka