Pierwsze słowa Pietuszewskiego po transferze. Wyznał, kto mu pomógł
– Przede wszystkim chcę grać, dostawać jak najwięcej minut i oczywiście zdobywać trofea. Po to tu przyszedłem – mówi Oskar Pietuszewski, który w środę został zaprezentowany jako nowy zawodnik FC Porto.
Jan Bednarek, Jakub Kiwior i od teraz również Oskar Pietuszewski. W drużynie FC Porto jest obecnie aż trzech polskich piłkarzy.
Transfer Pietuszewskiego z Jagiellonii Białystok został oficjalnie potwierdzony 7 stycznia.
– Fakt, że w drużynie było już dwóch polskich piłkarzy pomógł mi podjąć decyzję o dołączeniu do FC Porto. Chcieli, żebym był częścią tej grupy, a ja w ich obecności będę czuł się pewniej – powiedział Pietuszewski w rozmowie z klubowymi mediami.
Z jego słów można też wyczytać, że gdyby nie Bednarek, to tego transferu mogłoby nie być.
– Dużo z nim rozmawiałem. Powiedział mi wiele dobrych rzeczy na temat klubu. Bardzo mi pomógł. Był jednym z głównych powodów, dla których tu trafiłem – stwierdził Pietuszewski.
Oczywiście trudno sobie wyobrazić, by 17-latek miał od razu wejść do wyjściowego składu portugalskiego giganta. Zwłaszcza, że konkurencja w tym zespole jest ogromna.
– Pierwsze odczucia? Dołączam do dużego klubu z wielką historią. Przede wszystkim chcę grać, dostawać jak najwięcej minut i oczywiście zdobywać trofea. Po to tu przyszedłem. Dam z siebie wszystko, by wygrać wszystko, co jest do wygrania – powiedział Pietuszewski.
– Nie boję się żadnej sytuacji na boisku – podkreślił.
ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swojej przyszłości. “Czas wygaszać ten ogień”
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS