150 miast w całych Niemczech dotknął strajk ostrzegawczy pracowników transportu publicznego. Doszło do paraliżu komunikacyjnego. Protest związku zawodowego Verdi ma zwiększyć presję w trwających negocjacjach płacowych dotyczących prawie 100 tys. pracowników.
- Strajk ostrzegawczy pracowników transportu publicznego sparaliżował w poniedziałek aż 150 miast w Niemczech.
- Protest zorganizował związek zawodowy Verdi, by wywrzeć presję na trwających negocjacjach płacowych dotyczących blisko 100 tysięcy pracowników.
- Strajk rozpoczął się w poniedziałek o godzinie 3:30 i potrwa 24 godziny.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Strajk rozpoczął się w poniedziałek o godz. 3.30 i potrwa 24 godziny.
Autobusy, tramwaje oraz metro 150 lokalnych przedsiębiorstw transportowych pozostały w zajezdniach, powodując poważne utrudnienia w funkcjonowaniu miast.
Jak poinformował związek zawodowy Verdi, protest objął niemal wszystkie 16 krajów związkowych. Wyjątkiem jest Dolna Saksonia.
Związkowcy domagają się skrócenia tygodniowego czasu pracy, także w systemie zmianowym, wydłużenia okresów odpoczynku oraz wyższych dodatków za pracę w nocy i w weekendy.
Strajk odbywa się w trudnych warunkach pogodowych. Według prognoz Niemieckiej Służby Meteorologicznej w części kraju nadal możliwy jest marznący deszcz i oblodzenie dróg. Pomimo protestu nie uchylono obowiązku szkolnego dla uczniów.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS