Jesteście bardzo blisko Jezusa. Nie traćcie więc odwagi! Żadna z waszych modlitw, żaden gest solidarności, żadne westchnienie zmęczenia, które wyrażacie, nie ginie – napisał Leon XIV w przesłaniu do mieszkańców miasteczka Debel w Libanie. Są oni w potrzasku wojny, bez podstawowych środków, a pomoc humanitarna została zatrzymana.
Wojciech Rogacin – Watykan
„Jego Świątobliwość Papież Leon XIV pragnie, w tym dniu Wielkanocy i w dramatycznych okolicznościach, które przeżywacie, wyrazić swoją bliskość oraz ojcowską czułość. Rozciąga swoje przesłanie pocieszenia i współczucia na wszystkich chrześcijan południowego Libanu oraz na wszystkich ludzi, którzy cierpią z powodu konsekwencji wojny” – czytamy w przesłaniu od Leona XIV, podpisanym przez kard. Pietra Parolina, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej.
W waszym nieszczęściu jesteście blisko Jezusa
Papież przypomina w liście – który został odczytany w libańskiej telewizji – że obchodzimy Zmartwychwstanie Pana. „Obyście pośród uczuć smutku, lęku i żałoby mogli dziś doświadczyć w swoich sercach głębszej radości: Jezus w sposób chwalebny zwyciężył śmierć. Jest to radość, która pochodzi z nieba i której nikt nie może wam odebrać” – pisze Ojciec Święty.
„W waszym nieszczęściu, w niesprawiedliwości, której doświadczacie, w poczuciu opuszczenia, które odczuwacie, jesteście bardzo blisko Jezusa. Jesteście blisko Niego także w tym dniu Wielkanocy, w którym zwyciężył moce zła, a który rozbrzmiewa dla was jako obietnica przyszłości” – dodaje Papież.
Żadna z waszych modlitw nie zginie
I apeluje do mieszkańców, by nie tracili odwagi. „Żadna z waszych modlitw, żaden gest solidarności, żadne westchnienie zmęczenia, które wyrażacie, nie ginie: Matka Boża Libańska zachowuje to wszystko w swoim sercu i zanosi do swojego Syna” – czytamy w przesłaniu, które kończy się apostolskim błogosławieństwem Ojca Świętego.
Zatrzymany konwój z pomocą
Mieszkańcy Debel i okolicznych miejscowości znaleźli się w wojennej pułapce – trwają na tym terenie walki między Izraelem a Hezbollahem. Mieszkańcy nie opuścili swych domów, a walczące siły nie wpuściły pomocy humanitarnej, która jest niezbędna ludziom, by egzystować.
W Niedzielę Wielkanocną nuncjusz abp Paolo Borgia miał się udać do Debel wraz z trzema ciężarówkami pomocy humanitarnej zawierającej artykuły pierwszej potrzeby, jednak z powodu trwających walk był zmuszony się zatrzymać.
Pomoc została zorganizowana przez Caritas, Œuvre d’Orient oraz Patriarchat Maronicki. Nuncjusz zatrzymał się w bazie UNIFIL w Deir Kifa i stamtąd odczytał orędzie w telewizji, zwracając się do mieszkańców Debel.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS