A A+ A++

Od grudnia 2020 r. mieszkańcy Warszawy będą płacić za śmieci według zużycia wody – 12,73 zł za 1 m³ zużytej wody miesięcznie. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, budynków wielorodzinnych i lokali niezamieszkałych w zabudowie mieszanej.

Podstawą miesięcznej opłaty będzie średnie zużycie wody z sześciu kolejnych miesięcy z ostatniego roku. Nie będzie jednak uwzględniona woda bezpowrotnie zużyta, czyli ta, która np. służy do podlewania ogródka (wg wskazania podlicznika). Pod uwagę będzie brana jedynie woda wykorzystywana na tzw. cele bytowe, czyli to, co wypływa z kranu i trafia do kanalizacji.

Podwyżki opłat za wywóz śmieci w Warszawie. "Każdy zapłaci tyle, ile zużywa wody"
Podwyżki opłat za wywóz śmieci w Warszawie. “Każdy zapłaci tyle, ile zużywa wody”

Zobacz również

Po tych zmianach, które wejdą od grudnia taniej będzie dla osób mieszkających w pojedynkę, ale już np. czteroosobowa rodzina może zapłacić ponad 200 zł. Przy założeniu, że średnie zużycie miesięczne wody na osobę to 2,5 m³, opłata wyniesie od 31,82 zł (gospodarstwo 1-osobowe) do 159,10 zł (gospodarstwo 5-osobowe). Zakładając jednak zużycie 4 m³ kranówki w miesiącu, jedna osoba mieszkająca w lokalu zapłaci 50,92 zł. Ale już rodzina składająca się z czterech osób zapłaci aż 203,68 zł.

Przeciw takim rozwiązaniem byli radni opozycji. Radny Warszawy oraz wiceszef MSWiA Błażej Poboży informował zaraz po głosowaniu w którym przyjęto uchwałę, że radni PiS byli przeciwko jej przyjęciu. Z kolei w rozmowie z PAP, radny Maciej Binkowski (PiS) ocenił, że była to tak naprawdę kolejna fala podwyżek opłat za wywóz nieczystości w tym roku. – Przypomnę, że już bardzo duża podwyżka była przeprowadzana w pierwszych miesiącach. Mieszkańcy bardzo mocno ją odczuli. Opłaty podniosły się o rząd kilkuset procent – mówił. – Teraz pod przykrywką wprowadzenia bardziej sprawiedliwego mechanizmu, czyli powiązania opłaty ze zużyciem wody, również przemycono kolejną podwyżkę – dodał.

Ratusz argumentuje jednak, że dzięki nowym przepisom mieszkańcy będą mieli realny wpływ na wysokość swojej opłaty. – Obecnie proponowane rozwiązanie będzie oznaczało, że każdy z mieszkańców zapłaci za odpady dokładnie tyle, ile zużywa wody – tłumaczył wielokrotnie wiceprezydent stolicy Michał Olszewski.

Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nie jest ona podłączona do …

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułKoronawirus w Europie: Jak radzą sobie szkoły w poszczególnych krajach
Następny artykułW Polsce można już zatankować LNG