To był wieczór, o którym szczypiorniści z Zielonej Góry będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Olimp AZS UZ uległ na wyjeździe ekipie SPR PURINA Kąty Wrocławskie aż 22:38. Już do przerwy gospodarze prowadzili 16:9, dominując w każdym elemencie gry.
Gospodarze od początku narzucili mordercze tempo, a szczelna obrona SPR PURINY skutecznie paraliżowała poczynania gości. Olimp AZS UZ zmagał się nie tylko z brakiem skuteczności, ale i z licznymi karami. Wykluczenia Szymona Jeżowskiego wybijały zespół z rytmu w kluczowych momentach. Rozgrywający obejrzał czerwoną kartkę w 50 minucie spotkania. Trener Łuczak podkreślił, że błędy w wymianie pozycji i brak koncentracji sprawiły, iż “tryby nie zaskoczyły” przez całe 60 minut.
Ciężki mecz, wyszliśmy źle na ten mecz, chyba brak skoncentrowania, tak jakbyśmy zostali w szatni. Od początku nam się nie układało ani w obronie, ani w ataku. Rzuty też był wielki problem. Z tych naszych nieudanych rzutów i akcji szły kontry przeciwnika. Już tak koło 15. minuty to zaczęło po prostu szwankować wszystko. Te tryby nie zaskakiwały, dużo błędów w ataku jeżeli chodzi o wymianę pozycji. No i niestety mecz się zakończył takim wynikiem a nie innym. Chyba był to nasz najgorszy mecz w tym sezonie
Olimp AZS UZ jest obecnie na czwartym miejscu w tabeli I ligi gr. B i traci do lidera z Kątów Wrocławskich 14 punktów.
Postaw kawę za:
Zobacz więcej
Śledź nas
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS