A A+ A++

Data dodania: 2020-07-03 (09:57) Komentarz surowcowy DM BOŚ

Po mocnej pierwszej połowie bieżącego tygodnia, notowania miedzi oddają dzisiaj część zwyżek. Cena tego metalu w Stanach Zjednoczonych porusza się obecnie w okolicach 2,72-2,73 USD za funt, czyli i tak blisko pięciomiesięcznych maksimów. Strona popytowa na rynku miedzi pozostaje silna głównie za sprawą utrzymującego się solidnego popytu na miedź w Chinach.

MIEDŹ

Kupującym pomagają także spadające zapasy miedzi na świecie, jak również ostatnie zaskakująco dobre dane makro z przemysłu w największych globalnych gospodarkach. Miedź jest jednym z tych surowców, które w wyjątkowo dużym stopniu są powiązane z koniunkturą ze względu na szerokie wykorzystanie tego metalu w budownictwie, elektryce, elektronice czy transporcie.

W ostatnich tygodniach zwyżkom cen miedzi sprzyjały także obawy o zaburzenia w produkcji tego surowca w Ameryce Południowej, głównie w Chile – czyli kraju odpowiadającym za około jedną trzecią globalnego wydobycia miedzi. Rozprzestrzeniający się koronawirus pojawił się bowiem w południowoamerykańskich kopalniach miedzi, a spółki nimi zarządzające musiały podjąć odpowiednie środki ostrożności.

Niemniej, wczorajsze dane chilijskiej agencji Cochilco pokazały, że w maju produkcja miedzi w Chile pozostawała na podobnym poziomie co rok wcześniej – a nawet udało się wypracować niewielki, 1-procentowy wzrost w ujęciu rdr. Z kolei w porównaniu do początku bieżącego roku, produkcja miedzi w Chile zwyżkowała o 3,9%.

Sytuacja w maju w kopalniach miedzi w Chile nie zachwiała więc produkcją – niemniej, na razie presja na spadek notowań miedzi jest niewielka. Wynika to m.in. z faktu, że dane czerwcowe mogą już pokazać inny obraz sytuacji, bowiem w ostatnich tygodniach w Ameryce Południowej obserwowany był wyraźny wzrost liczby przypadków koronawirusa.

KUKURYDZA

Wyraźna tygodniowa zwyżka na rynku kukurydzy w USA.

Notowania kukurydzy wypracowały sporą zwyżkę w bieżącym tygodniu. Bilans tego tygodnia jest już bowiem zamknięty ze względu na brak dzisiejszej sesji w USA przed obchodami Święta Niepodległości.

W ostatnich dniach cena kukurydzy w Stanach Zjednoczonych dynamicznie rosła w konsekwencji danych, jakie zaprezentował Departament Rolnictwa USA. Instytucja ta podała bowiem, że farmerzy w Stanach Zjednoczonych tej wiosny zasiali kukurydzę na areale wynoszącym 92 mln akrów, podczas gdy oczekiwano, że areał ten będzie większy i wyniesie około 97 mln akrów.

Powyższe informacje sprawiły, że poniedziałek, wtorek i środa w tym tygodniu upłynęły pod znakiem solidnych zwyżek. Dopiero wczorajsza sesja przyniosła odreagowanie spadkowe, jednak w dużej mierze wynikało ono z zamykania długich pozycji i realizacji zysków z ostatnich dni.

Natomiast sentyment na rynku kukurydzy pozostał dobry. Optymiści wczoraj zyskali bowiem kolejny argument w postaci potwierdzenia ze strony amerykańskiej administracji, że Chiny kupują amerykańskie towary rolne. Państwo Środka złożyło duże zamówienia na kukurydzę i soję ze Stanów Zjednoczonych, co oficjalnie dało do zrozumienia, że tzw. porozumienie pierwszej fazy na linii USA-Chiny pozostaje w mocy.

Źródło: Dorota Sierakowska, Analityk surowcowy DM BOŚ SA

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWszystko i nic
Następny artykułStan ostrzegawczy na Odrze