W zgromadzeniu, które trwało niecałą godzinę, wzięło udział kilkanaście osób. W zdecydowanej większości byli to działacze Solidarności. Nie przyjechał ani jeden ciągnik. Organizator protestu rolnik Sławomir Dąbrowski tłumaczył, że rolnicy nie dotarli na protest z powodu mrozu.
Od rana mam telefony od wielu rolników, którzy mówili, że nie mogą odpalić swoich traktorów, pozamarzały. Nie są przystosowane. To też są produkty trochę takie unijne, o standardach unijnych. Kiedyś starszy sprzęt rolniczy był taki, że nawet przy mrozach dużo większych można było sprzęt uruchomić i on był sprawny
– zauważa.
Organizator protestu dodał, że jeszcze wczoraj około 100 rolników zapowiedziało swój udział w proteście. W zgłoszeniu zgromadzenie było zapowiedziane na kilkaset osób. Kierownik wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w Koninie, Paweł Figurski przyznaje, że wydarzenie zaangażowało służby, które w tym czasie mogły wykonywać inne zadania.
Szkoda, że pan organizator nie poinformował nas wcześniej, chociaż myślę, z tego, co też widzieliśmy tu na miejscu, że zaskoczyło go to, że jednak nikt nie przyjechał. Też postawa reszty uczestników, którzy nagle gdzieś tam, jak widzieliśmy, zrezygnowali z udziału w tym
zgromadzeniu. Dla nas szczęście, że skończyło się to teraz, niż mielibyśmy tu stać powiedzmy 8 godzin i patrzeć, jak powiedzmy dwie osoby protestują
– stwierdza.
Paweł Figurski dodał, że jedyne pojazdy, które brały udział w proteście, to policyjne radiowozy, które miały zabezpieczać wydarzenie. Przez chwilę jeden pas ruchu był zablokowany, ale pomimo tego, trasa była przejezdna.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS