A A+ A++

Podczas wczorajszej sesji Rady Gminy Solina doszło do incydentu, który wymusił przerwanie obrad. Do sali weszła mieszkanka z informacją o niedźwiedziu, który pojawił się na drodze bezpośrednio przy Szkole Podstawowej w Myczkowie. Zdarzenie miało miejsce w czasie, gdy dzieci kończyły zajęcia lekcyjne.

Wczorajsza sesja Rady Gminy Solina została zakłócona przez pilne zgłoszenie jednej z mieszkanek gminy. Kobieta poinformowała obecnych o obecności drapieżnika w sąsiedztwie placówki oświatowej.

– Jadę po dziecko… 15 minut temu przed szkołą, na drodze, stoi wielki niedźwiedź! Musimy szybko działać! – relacjonowała kobieta na sali obrad.

Na zgłoszenie natychmiast zareagowali radni oraz władze gminy. Podjęto decyzję o powiadomieniu policji oraz służb ratunkowych pod numerem 112. Przewodniczący zarządził przerwę w obradach, aby umożliwić koordynację działań ochronnych.

– Proszę dzieci zabezpieczyć. Niech służby jadą od razu, niech go spłoszą. Przerwa, bo sytuacja tego wymaga – decydowano w trakcie sesji. Padły również deklaracje o uruchomieniu patroli płoszeniowych w rejonie szkoły.

Nasza redakcja dotarła do nagrania zarejestrowanego przez jednego z kierowców przejeżdżających przez Myczków. Na filmie widać niedźwiedzia ukrytego w zaroślach przy głównej drodze, zaledwie kilkadziesiąt metrów od szkoły.

Wójt o wnioskach na redukcję: „Czekamy na decyzje”

Obecny na sesji Wójt Gminy Solina Adam Piątkowski, odniósł się do narastającego problemu z niedźwiedziami w regionie. Włodarz gminy podkreślił, że samorząd podejmuje wszelkie możliwe kroki prawne, jednak procesy decyzyjne na szczeblu centralnym trwają zbyt długo.

– Jako wójt złożyłem dwa wnioski na redukcję dziesięciu niedźwiedzi. Do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi, jeden wniosek jest wciąż procedowany. Czy ktoś wreszcie podejmie decyzję? Czy musi dojść do kolejnej tragedii?! – pytał wójt, wskazując na bezsilność lokalnych władz wobec obowiązujących procedur.

screen z sesji źródło: Gmina Solina

Władze gminy zaznaczają, że regularnie alarmują odpowiednie organy o zagrożeniu, jednak ostateczne decyzje dotyczące eliminacji lub relokacji niebezpiecznych osobników nie leżą w kompetencjach radnych ani wójta.

Pojawienie się niedźwiedzia przy szkole w Myczkowie to kolejny sygnał o zbliżaniu się drapieżników do terenów zabudowanych i miejsc publicznych. Sprawa jest monitorowana, a mieszkańcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w rejonie placówek edukacyjnych.

fot. nagłówek: SP w Myczkowie (1), red. (1), Gmina Solina (1) – zdj. ilustracyjne

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułБрэд Питт потерпел поражение в суде против Анджелины Джоли: судья не позволил сделать это актеру
Następny artykułArcheolodzy odkrywają skarby Eginy. Złota biżuteria sprzed 4 tys. lat