“Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin”. Rolnicy ruszyli na Warszawę
Rolnicy z całej Polski przygotowują się do protestu w Warszawie, który zaplanowano na 9 stycznia. Jeden z nich, Zbigniew Gołda z Pomorza, zamierza pokonać 500 km ciągnikiem bez noclegu, aby dotrzeć na protest.
Jak mówił w rozmowie z “Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym” Zbigniew Gołda z gminy Kobylnica w powiecie słupskim, przed nim nawet 18 godzin jazdy na protest do Warszawy. – Nie śpimy po drodze. Jedziemy na jeden strzał – podkreślił rolnik w rozmowie z serwisem.
Wydali 1,7 mln na budowę domu. Tak urządzili swoją sypialnię
Rolnicy ruszyli na Warszawę
Zbigniew Gołda rusza w trasę w czwartek 8 stycznia w południe. Wyjazd zaplanowany jest na godzinę 12.00–12.30. Trasa wiedzie przez Bytów, Chojnice, Tucholę, Świecie, Toruń, Płock i Błonie. Celem jest miejscowość Parzniew pod Warszawą, gdzie rolnicy jadący ciągnikami będą się zbierać przed protestem zaplanowanym w Warszawie.
– Mamy nadzieję, że dojedziemy w nocy, koło drugiej, trzeciej. Nie śpimy po drodze. Jedziemy cały czas – podkreślił. Na miejscu rolnicy mają skorzystać z noclegu udostępnionego przez izbę rolniczą.
Choć część rolników decyduje się na transport ciągników lawetami, Gołda wybrał bezpośrednią jazdę maszyną. – Wielu kolegów jedzie lawetami, ale my jedziemy ciągnikiem. Chcemy tak przejechać tę trasę na protest – mówił.
Jak zaznaczył, jego udział w proteście nie jest podyktowany wyłącznie sprzeciwem wobec umowy Mercosur. – To, co dziś dzieje się w rolnictwie, to nie jest zwykły kryzys cenowy ani chwilowe tąpnięcie na jednym rynku. U mnie w gospodarstwie sześć różnych upraw praktycznie nie daje żadnego zysku. Wszystko się spina na zero albo wręcz minus. To pokazuje, że mamy do czynienia z procesem, który wypycha rolników z produkcji, a nie z naturalnym wahaniem rynku – zaznaczył Gołda.
Protest rolników w Warszawie
Rolnicy planują zebrać się na placu Defilad, skąd przejdą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Organizatorzy przewidują udział nawet 1000 ciągników, choć ich wjazd do centrum miasta może być ograniczony.
Jeśli ich postulaty pozostaną niespełnione, uczestnicy rozważają stworzenie “zielonego miasteczka” przed Kancelarią.
Źródło: “Tygodnik Poradnik Rolniczy”
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS