Komunikat opublikowany przez Ambasadę USA w Jerozolimie wywołał polityczną burzę w Waszyngtonie i ostrą krytykę pod adresem Departamentu Stanu USA.
“Nie jesteśmy w stanie pomóc”
W oświadczeniu ambasada napisała wprost: “Ambasada USA w tym momencie nie jest w stanie ewakuować ani bezpośrednio pomóc Amerykanom w opuszczeniu Izraela”. Placówka odniosła się również do autobusów organizowanych przez izraelskie ministerstwo turystyki do przejścia granicznego w Tabie (Egipt), wskazując wprost, że rząd USA nie gwarantuje bezpieczeństwa swoim obywatelom.
Brak rządowej operacji ewakuacyjnej wywołał ostrą reakcję amerykańskich ustawodawców. Jak podaje Reuters, demokratyczny senator Andy Kim napisał w mediach społecznościowych: “Ostrzeżenia dla obywateli, aby ewakuowali się 3 dni po rozpoczęciu wojny, kiedy przestrzeń powietrzna jest zamknięta, są wyraźnym sygnałem, że administracja Trumpa nie ma żadnej strategii i planowania. Amerykanie mają teraz ograniczone możliwości ewakuacji w niezwykle niebezpiecznym momencie, bez wsparcia rządu. Ta administracja zawodzi swoich obywateli”.
Równie krytyczny był demokratyczny senator Chris Murphy: “Departament Stanu zmusza wszystkich do natychmiastowego opuszczenia regionu, ale jednocześnie odmawia pomocy w jego opuszczeniu. Niekompetencja wszędzie”. Kongresmen Ted Lieu zaapelował o uruchomienie przez rząd USA lotów ewakuacyjnych dla uwięzionych Amerykanów. Z kolei była kongresmenka Marjorie Taylor Greene stwierdziła: “Amerykańscy podatnicy są zmuszani do płacenia Izraelowi 3,8 miliarda dolarów każdego roku, a tutaj nasza ambasada mówi Amerykanom, żeby radzili sobie sami. Ta zdrada jest niewiarygodna”.
Chaos w transporcie lotniczym
Trwająca o d soboty wojna sparaliżowała ruch lotniczy w regionie. Główne huby Zatoki Perskiej, w tym lotnisko w Dubaju pozostają zamknięte kolejny dzień z rzędu. Ceny biletów gwałtownie wzrosły, a dziesiątki tysięcy pasażerów utknęło bez możliwości wylotu. Według amerykańskich urzędników powołano międzyagencyjną grupę zadaniową i uruchomiono specjalny kanał WhatsApp dla obywateli (ok. 15 tys. obserwujących), jednak nie ogłoszono żadnych państwowych lotów ewakuacyjnych. We wtorek Departament Stanu nakazał opuszczenie ambasad w Bahrajnie, Katarze, ZEA, Kuwejcie i Jordanii przez personel niezwiązany z sytuacjami kryzysowymi oraz członków ich rodzin. Podobne decyzje wcześniej objęły misje w Libanie i Izraelu.
Nie wiadomo, ilu obywateli USA, w tym osób z podwójnym obywatelstwem, przebywa obecnie w regionie. Departament Stanu apeluje o rejestrację w programie STEP, ale nie odpowiedział dotąd na pytania, w jaki sposób Amerykanie mają opuścić region przy zamkniętej przestrzeni powietrznej.
Czytaj też:
Kolejny kraj zaatakuje Iran? “Nie mamy wątpliwości”Czytaj też:
Wyciekł list Trumpa ws. Iranu. “Tego nie da się określić”
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS