W sobotę Polska rywalizowała ze Stanami Zjednoczonymi w półfinale turnieju United Cup, rozgrywanego w Australii. W singlu mężczyzn Hubert Hurkacz pokonał Taylora Fritza 7:6, 7:6. Następnie Iga Świątek przegrała z Coco Gauff 4:6, 2:6. O wyniku spotkania decydował mikst.
W grze mieszanej kapitanowie obu reprezentacji postanowili wystawić następujące składy: Katarzyna Kawa i Jan Zieliński oraz duet Coco Gauff – Christian Harrison. Pierwotnie do miksta zgłoszeni zostali Iga Świątek i Hubert Hurkacz, ale kapitan naszej reprezentacji Mateusz Terczyński postawił ostatecznie na zmianę – podobnie jak w piątek z Australijczykami. Para Kawa – Zieliński wygrała w tegorocznym United Cup wszystkie wcześniejsze mecze – także z Niemcami i Holendrami.
Polacy lepsi w tie-breaku
Już w pierwszym gemie Polacy musieli bronić się przed przełamaniem. Zieliński zaimponował przy siatce, potem dobrze zaserwował i wyrównaliśmy na 1:1. Po chwili nasz deblista kapitalnie returnował, Gauff popełniła podwójny błąd serwisowy i biało-czerwoni zdobyli przełamanie. Niestety, zaraz stracili prowadzenie, bo Harrison grał bardzo dokładnie, naciskał na serwis Kawy i było 2:2.
Przy stanie 3:4 zrobiło się groźnie, bo Katarzyna Kawa popełniła dwa podwójne błędy serwisowe, rywale poczuli szansę. Wtedy jednak Polka zaczęła serwować bezpiecznie, a Jan Zieliński błyszczał przy siatce, jego woleje okazały się niezwykle precyzyjne i mocne. Coco Gauff próbowała dojść do jednej z piłek, ale była bez szans, choć wybiegła nawet poza linię boczną.
W końcówce nie brakowało emocji. Polacy musieli bronić piłkę setową przy podaniu Zielińskiego. Kawa zagrała wtedy genialny wolej, instynktowny, bo piłka leciała wprost na nią, a przystawiła rakietę i następnie usiadła na korcie, tracąc równowagę. Za moment świetny serwis naszego deblisty pozwolił wyrównać na 5:5. O losach seta przesądził tie-break, który był niezwykle zacięty. Nasi tenisiści prowadzili 4:2, 5:3, ale rywale ich doganiali. W końcu Zieliński wygrał wymianę z Harrisonem, a na koniec posłał winnera z returnu po podaniu Gauff. Co to było za uderzenie w takim momencie!
Polska w finale!
Początek drugiego seta był wyrównany, ale przy podaniu Amerykanki Polacy doczekali się okazji na przełamanie. To dlatego, że Zieliński zdobył na Gauff punkt po wymianie potężnych forhendów, a Kawa odnalazła się dobrze przy siatce. Decydujący punkt zdobyli jednak rywale, bo Harrison nieczysto i szczęśliwie trafił przy siatce.
W siódmym gemie to Gauff błysnęła – była wszędzie, nie do zatrzymania. Amerykanie do zera przełamali wtedy Polaków, którzy na moment stanęli. Rywale wyglądali coraz pewniej, a przy stanie 5:4 serwowali, by zamknąć set. Kawa i Zieliński nie zamierzali się jednak poddawać. Zauważyli, że Harrison przeżywa trudniejszy moment, zaczął częściej się mylić. Nasi zawodnicy przełamali rywali, doprowadzając do 5:5.
Emocje sięgały zenitu! Polacy dali się przełamać, znów rywale serwowali na wygranie seta (6:5). I wtedy Katarzyna Kawa, odbierając podanie Coco Gauff zagrała dwa winnery z returnów. Jan Zieliński na koniec zdobył punkt i pokłonił się koleżance z reprezentacji, podkreślając jej zasługi w tym gemie. Znów horror, znów tie-break! A w nim Polacy prowadzili już 5:2, gdy kapitan USA poprosił o przerwę – to dopuszczalne w tym turnieju. Gdy tenisiści wrócili do gry, nasi zawodnicy dopięli swego!
Czytaj także: Polak zachwyca w Lidze Mistrzów
Wygrana miksta Kawa – Zieliński oznacza, że Polska pokonuje USA 2:1 i awansuje do niedzielnego finału turnieju United Cup. W kolejnym spotkaniu czekają już na nas Szwajcarzy, którzy w pierwszym meczu półfinałowym pokonali Belgów 2:1. To trzeci finał naszych tenisistów z rzędu w tej imprezie. Rok temu przegrali z Amerykanami, dwa lata temu z Niemcami. Transmisja w Polsacie Sport, relacja w Sport.pl.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS