Problemy na rynku naftowym i gazowym piętrzą się z dnia na dzień, ale władze unijne ani myślą rezygnować z zielonej strategii. Nie przyjmują do wiadomości prostej obserwacji: zielona energia przy olbrzymich kosztach jest wdrażana w Unii Europejskiej od prawie dwóch dekad, ale nie uchroniła Europy przed skutkami kolejnych kryzysów energetycznych. W ostatnich dniach kolejni przedstawiciele Komisji Europejskiej ostrzegają przed narastającymi skutkami kryzysu paliwowego z powodu wojny USA i Izraela z Iranem. Ich esencją jest zamknięcie dla żeglugi i transportu najważniejszej trasy eksportu surowców z Bliskiego Wschodu, czyli Cieśniny Ormuz. Blokada zmusza poszczególne rządy krajów unijnych do działań antykryzysowych i ochrony obywateli przed drożyzną. Choć jest przyzwolenie Brukseli na tego typu działania, to jednocześnie nie ma mowy o zmianie zielonego kursu. Wręcz przeciwnie! …
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Wchodzę i wybieram
Jeżeli masz e-prenumeratę,
Zaloguj się
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS