-
Pojemność brutto i netto akumulatorów – kto podaje jaką?
-
Tak rosła pojemność akumulatorów – przykłady Renault i BMW
-
Jakie będą akumulatory przyszłości?
Na rynku elektryków toczy się wyścig – nie tylko o zasięg, ale też o pojemność akumulatorów. Im więcej kilowatogodzin, tym rzadsze wizyty przy ładowarce. Przynajmniej tak to wygląda w teorii. W praktyce diabeł tkwi w szczegółach, a dokładniej – w różnicy między pojemnością brutto a netto. Warto też pamiętać, że w autach elektrycznych mamy do czynienia z nie z bateriami, lecz z zestawem akumulatorów – “baterie” w cudzysłowie stosujemy zamiennie, ale z technicznego punktu widzenia te w aucie nimi nie są.
Pojemność brutto i netto akumulatorów – kto podaje jaką?
Nie wszyscy producenci podają w jasny sposób ilość energii, jaką można zgromadzić w akumulatorach. Co więcej, na przykład Tesla, Lucid czy Nio podają wyłącznie pojemność brutto swoich akumulatorów. To wartość teoretyczna – maksymalna ilość energii, jaką bateria może pomieścić. Problem polega na tym, że nigdy nie wykorzystamy jej w całości.
Ze względów bezpieczeństwa i trwałości ogniw część energii pozostaje zawsze zablokowana. To bufor, który chroni akumulator przed zbyt głębokim rozładowaniem i przeładowaniem. W mniejszych “bateriach” ta rezerwa pochłania nawet 20 procent deklarowanej pojemności. Przy dużych akumulatorach spada poniżej 10 procent, ale wciąż robi różnicę.
Dlatego uczciwe porównanie wymaga znajomości wartości netto. I właśnie te dane przedstawiamy w poniższym zestawieniu.
Ranking elektryków z największymi akumulatorami w Europie
-
Mercedes EQS 450+ – 118 kWh
-
BMW iX3 50 xDrive (Neue Klasse) – 108,7 kWh
-
Polestar 3 – 107 kWh
-
Volvo EX90 Twin Motor – 107 kWh
-
Fisker Ocean – 106,5 kWh
-
Audi Q8 e-tron 55 quattro – 106 kWh
-
BMW iX M60 – 105 kWh
-
BMW i7 xDrive 60 – 101,7 kWh
-
Kia EV9 – 99,8 kWh
-
Audi S e-tron GT – 97 kWh
-
Mercedes EQE 350+ – 96 kWh
-
Ford Mustang Mach-E GT – 91 kWh
-
Mercedes EQE 350 4Matic – 90,56 kWh
-
Genesis Electrified G80 – 87,2 kWh
Liderem pozostaje Mercedes EQS 450+ ze 118 kWh pojemności użytkowej. Co ciekawe, Lucid Air również deklaruje 118 kWh – tyle że to wartość brutto. Realnie model z Kalifornii oferuje mniej energii niż niemiecki rywal, choć na papierze wyglądają identycznie.
Tesla to marka, która konsekwentnie odmawia ujawnienia pojemności netto akumulatorów w swoich modelach. Przy swoich największych akumulatorach operuje wartościami brutto rzędu 100 kWh, ale ile z tego faktycznie trafia do silników – oficjalnie nie wiadomo. Podobnie Nio, które w Chinach sprzedaje już model ET7 z baterią 150 kWh. Brzmi imponująco, ale wartości netto nie znamy.
Z drugiej strony – Volkswagen (a w istocie marki z Grupy Volkswagena) podchodzi do sprawy inaczej i publikuje oba parametry. Dzięki temu wiemy, że w ID.3 z najmniejszą baterią (55 kWh brutto) do dyspozycji kierowcy zostaje 45 kWh. Prawie 20 procent pojemności służy wyłącznie jako bufor bezpieczeństwa.
Tak rosła pojemność akumulatorów – przykłady Renault i BMW
Tempo zmian najlepiej widać na przykładach. Renault Zoe w 2013 roku oferowało 22 kWh i teoretyczny zasięg 210 km według ówczesnej, mocno optymistycznej normy NEFZ. Realnie można było przejechać może połowę tej odległości. Ostatnia wersja Zoe miała już 52 kWh i 395 km według znacznie surowszej normy WLTP.
BMW i3 przeszło podobną metamorfozę – od niespełna 19 kWh na starcie do 38 kWh w finalnej odsłonie. Podwojenie pojemności w ciągu kilku lat produkcji tego samego modelu.
Jakie będą akumulatory przyszłości?
Przełom mogą przynieść akumulatory z tak zwanym stałym elektrolitem, które obiecują wyższą gęstość energii przy mniejszej masie, a także niższą palność i dłuższą żywotność przy szybszym ładowaniu. Na razie to jednak technologia laboratoryjna, a nie produkcyjna – pracują nad nią między innymi Toyota czy BYD. W najbliższych latach wciąż podstawowym źródłem energii w autach elektrycznych będą klasyczne baterie litowo-jonowe, a ich pojemność raczej nie wzrośnie znacząco.
To z powodu dodatkowych kilogramów – w pewnym momencie nie opłaca się dokładać ogniw z uwagi na masę pojazdu, która przecież też ma wpływ na zasięg. Duże akumulatory potrafią stanowić nawet ⅓ całkowitej masy pojazdu – są też zwykle najdroższym elementem pojazdu. Z tych względów powiększania pojemności akumulatorów w najbliższych latach nie należy się spodziewać.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS