Widzew Łódź przegrał pierwszy wiosenny mecz w Ekstraklasie. Łodzianie na własnym stadionie ulegli Jagiellonii Białystok (1:3). Całe spotkanie na ławce spędził Dion Gallapeni. Tymczasem w kwestii bocznego obrońcy pojawiły się zaskakujące informacje.
Sensacyjne wieści. Gigant chce piłkarza Widzewa
“Włoski klub Bologna wyraził zainteresowanie pozyskaniem obrońcy Diona Gallapeniego z polskiego klubu Widzew Łódź” – poinformował portal telegrafi.com. Trwający sezon jest dopiero pierwszym dla lewego obrońcy urodzonego w Suva Rece.
Gallapeni trafił do Widzewa latem 2025 roku z Prisztiny. Do tej pory rozegrał w łódzkim klubie 10 ligowych meczów i zdobył w nich jednego gola. W sierpniu pokonał bramkarza Pogoni Szczecin w przegranym 1:2 spotkaniu.
“Nie oczekuje się, że transakcja przeprowadzona latem będzie łatwa, ponieważ Widzew wycenia go na całe 8 milionów euro (około 34 mln zł), chociaż latem ubiegłego roku zainwestował za niego zaledwie około 300 tysięcy euro” – czytamy na wspomnianym portalu. Co więcej – jak informuje źródło – Włosi chcieli przeprowadzić transfer już zimą, ale Widzew miał się nie zgodzić.
Gallapeni dobrymi występami w Widzewie zwrócił na siebie uwagę reprezentacji. Już w momencie przyjścia do Ekstraklasy miał w niej trzy mecze, ale jesienią wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Łącznie dla Kosowa rozegrał dziewięć spotkań.
Czytaj też: Haditaghi publicznie uderzył w piłkarzy Pogoni. Wytknął to Grosickiemu
W meczu Widzewa z Jagiellonią na lewej obronie Gallapeniego zastąpił Christopher Cheng. Norweg to nowy nabytek Łodzian, którzy zimą wydali na niego 900 tysięcy euro (dane za Transfermarkt – przyp. FM) i sprowadzili go z Sandefjordu.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS