A A+ A++

W ostatnich tygodniach o Cristiano Ronaldo było głośno. A to za sprawą inwestycji w jeden z hiszpańskich klubów, ale nie tylko. Wiele mówiło się też o niesubordynacji, jaką wykazywał w Al-Nassr. Przeprowadził m.in. protest wobec działań klubu – był niezadowolony z funkcjonowania Publicznego Funduszu Inwestycyjnego Arabii Saudyjskiej (PFI), który oprócz Al-Nassr zarządza również Al-Ittihad, Al-Ahli i Al-Hilal. Zarzucał mu, że faworyzuje inne drużyny. W ramach buntu opuścił kilka meczów, a później wrócił do gry. Wydawało się, że wystąpi w nadchodzącym starciu z Neom S.C. Jego występ stanął jednak pod znakiem zapytania.

Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem

Cristiano Ronaldo uciekł z Rijadu? Media właściwie nie mają wątpliwości

Jak donoszą zagraniczne media, najprawdopodobniej Ronaldo nie przebywa już w Arabii Saudyjskiej. I niewykluczone, że nieprędko do niej wróci. Jako pierwszy o takiej możliwości informował “The Sun”. Redakcja przekazała, że w nocy z Rijadu wyleciał prywatny, wart 61 mln funtów, luksusowy odrzutowiec piłkarza. Po kilku godzinach wylądował w Madrycie. Kto był na jego pokładzie? Tego nie wiadomo na sto procent, ale media są przekonane, że byli na nim Ronaldo i jego rodzina. Tak twierdzi m.in. AES Alerte. “Ronaldo wyleciał z Rijadu i wylądował w Madrycie nieco ponad godzinę temu” – pisała redakcja na X we wtorkowy poranek.

To mogło ostatecznie skłonić Ronaldo do wyjazdu

Dlaczego Ronaldo i jego najbliżsi mieli zdecydować się na ucieczkę? Przez wojnę w Iranie. Od soboty USA i Izrael atakują Iran, a ten w odwecie niszczy inne sąsiadujące kraje, w tym Arabię Saudyjską. W minioną noc drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie i rzekomo po tych atakach prywatny odrzutowiec Ronaldo opuścił Arabię, dlatego też media są niemal pewne, że na pokładzie był Portugalczyk i jego rodzina. Tak postępuje wiele znanych osób, które nie chcą ryzykować swoim życiem.

Zobacz też: Prezes Śląska odpowiada Królewskiemu ws. skargi. 

Jak na razie ani Ronaldo, ani Georgina nie opublikowali postów w mediach społecznościowych, czym potwierdziliby doniesienia mediów. “The Sun” poprosił też otoczenie Portugalczyka o komentarz w sprawie, ale na razie go nie uzyskał.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułЧому українські паралімпійці не зможуть носити форму з картою країни – коментар МПК
Następny artykułSzpitale powiatowe w kryzysie. Protest na ulicach Warszawy, a w tle sytuacja lecznicy w Lublińcu