Godzina 17:30, rok 1993. Ulice pustoszeją. W blokach na warszawskim Ursynowie, gdańskim Przymorzu, w kamienicach w Krakowie i wioskach Podlasia – wszędzie dzieje się to samo. Polacy siadają przed telewizorami i czekają na dźwięk, który znają na pamięć: charakterystyczną melodię Wojciecha Konikiewicza i głos lektora Tadeusza zapowiadającego kolejny odcinek „Koła Fortuny”. Na ekranie pojawia się mężczyzna z wąsem i błyskiem w oku. Wojciech Pijanowski kręci kołem. Zaczyna się zabawa, w której bierze udział pół kraju.
Oryginalne źródło: ZOBACZ
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS