A A+ A++

Magda Linette bezradna. Pokaz siły 20-latki

WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Magda Linette

Magda Linette nie miała za dużo do powiedzenia w starciu z Alexandrą Ealą. 20-latka zaprezentowała się ze znakomitej strony i zanotowała pewne zwycięstwo 6:3, 6:2 w ćwierćfinale turnieju rangi WTA 250 w Auckland.

W tym artykule dowiesz się o:

Alexandra Eala

WTA Auckland

WTA

Magda Linette

Magda Linette zdecydowała się rozpocząć sezon od występu w turnieju rangi WTA 250 w Auckland. Nasza tenisistka na dzień dobry pokonała Venus Williams, a następnie Elisabettę Cocciaretto. W obu przypadkach stoczyła trzysetowe boje.

W ćwierćfinale Polce przyszło zmierzyć się z Alexandrą Ealą. Choć Linette do tej pory wygrała oba bezpośrednie starcia z Filipinką, to tym razem trudno było wskazać faworytkę tej rywalizacji. Tymczasem 20-latka zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, odnosząc pewny triumf 6:3, 6:2.

ZOBACZ WIDEO: Ma 40 lat. Była miss Polski wciąż zachwyca

Choć nasza tenisistka przełamała swoją przeciwniczkę na dzień dobry, to ta momentalnie odrobiła stratę. W szóstym gemie Polka ponownie straciła podanie, przez co przegrywała już 2:4.

Linette miała czego żałować, bo w kolejnym gemie zmarnowała break pointa na odrobienie straty. Tymczasem chwilę później przyszło jej bronić dwóch piłek setowych przy własnym serwisie, lecz zdołała stanąć na wysokości zadania.

W dziewiątym gemie, gdy serwowała Eala, Polka ponownie zdołała obronić setbola. Nie powtórzyła tego przy kolejnym, dzięki czemu Filipinka ostatecznie zamknęła premierową odsłonę zwycięstwem 6:3.

II partia również rozpoczęła się od przełamania, lecz tym razem na korzyść 20-latki. W trzecim gemie poszła ona za ciosem i po raz drugi z rzędu odebrała podanie Linette, przez co ta była w tarapatach.

W czwartym gemie naszej tenisistce nie udało się wykorzystać żadnej z dwóch szans na przełamanie. Przez to przegrywała już 0:4, a nie był to koniec problemów, bo po chwili znów musiała bronić break pointów (15-40).

Eala zmarnowała łącznie pięć okazji na prowadzenie 5:0. Chwilę później to się zemściło, bo Polka odrobiła część strat, przez co przegrywała 2:4. Ostatecznie jednak Filipinka była w stanie od razu odpowiedzieć i jej przewaga znów była wyraźna – 5:2.

Ósmy gem II seta okazał się ostatnim aktem tej rywalizacji. 20-latka po raz kolejny w tym spotkaniu pokazała moc i nie straciła choćby punktu, wykorzystując już pierwszą okazję do zakończenia potyczki.

WTA Auckland:

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Alexandra Eala (Filipiny, 4) – Magda Linette (Polska, 5) 6:3, 6:2

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułУдар “Орешником”: военные рассказали детали
Następny artykułВ Киеве перебои со светом и водой после атаки РФ