Posted on 23 grudnia 2019. Autor: Yoshi
Przy okazji gali Bellator 235, organizacja ogłosiła podpisanie wieloletniego kontraktu z zawodniczką wagi muszej Liz Carmouche (13-7), która niedawno została zwolniona z UFC.
Liz Carmouche dołącza do kobiecej dywizji muszej Bellatora po sześciu latach rywalizacji w UFC dla której stoczyła dziesięć walk uzyskując bilans 5-5. Carmouche dwukrotnie rywalizowała o tytuły mistrzowskie w kategoriach koguciej i muszej. W walce o pas wagi koguciej przegrała przez poddanie z Rondą Rousey, a o tytuł wagi muszej zmierzyła się w swojej ostatniej walce przegrywając przez jednogłośną decyzję z Valentiną Shevchenko. To była druga walka z Shevchnko, w pierwszej na gali C3 Fights Carmouche wygrała przez TKO po interwencji lekarza.
„Girl-Rilla” wygrywała w UFC pojedynki z takimi rywalkami jak Jessica Andrade, Lauren Murphy, Katlyn Chookagian, Jennifer Maia i Lucie Pudilova.
Pochodzaca Lafayette w Luizjanie Liz Carmouche, spędziła pięć lat jako elektryk lotniczy w oddziale marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, gdzie odbyła trzy misje na Bliskim Wschodzie. Carmouche jest wieloletnią przyjaciółką i koleżanka z drużyny Hawajki Ilimy-Lei Macfarlane i „Girl-Rilla”, ma wreszcie okazję rywalizować u boku mistrzyni wagi muszej Bellatora.
Debiut Liz Carmouche w Bellatorze odbędzie się na początku 2020 roku w dywizji muszej, której mistrzynią jest wspomniana już Ilima-lei Macfarlane, która w sobotę w Honolulu obroniła tytuł w pojedynku z Kate Jackson na gali Bellator 236. W dywizji walczą również takie zawodniczki jak Juliana Velasquez, Veta Arteaga, Bruna Ellen i Alejandra Lara.
W piątkową noc, rozmawiając z dziennikarzami podczas spotkania medialnego, Carmouche powiedziała, że cieszy się, że ostatecznie rok 2019 zakończy się dla niej w wielkim stylu.
„Miałam to przeczucie, więc dałam znać moim menadżerom: „Hej, czy możemy zacząć rozpuszczać wici? Miałam takie dziwne podejrzenia. Więc byliśmy trochę ustawieni. Pomyślałem: „OK, to się stanie po Waszyngtonie (UFC on ESPN 7), może przywiozą mnie do Waszyngtonu (do pracy promocyjnej), myliłam się, i tak się nie stało”. Byłem więc zdecydowanie zaskoczona, ale to, co się stało z ich PR-owym koszmarem, to było dla mnie błogosławieństwem.
Przyjazd tutaj (na Hawaje), możliwość wspierania żołnierzy – a także wspierania mojej sparingpartnerki Ilimy-Lei Macfarlane – po prostu możliwość zabrania mojej rodziny na Hawaje i dobrej zabawy oraz zakończenia roku w dobrym stylu, było po prostu jeszcze lepsze”.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news

Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS