A A+ A++

Baza Centralnej Ewidencji Pojazdów skrywa wiele cennych informacji. Analitycy IBRM Samar przyjrzeli się danym dotyczącym kradzieży pojazdów. W ostatnich latach zjawisko ustabilizowało się na bardzo niskim poziomie, ale to nie znaczy, że auta nie znikają z ulic.

Dane pochodzące z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców dostarczają trochę innych informacji niż statystyki policji. W kartotekach prowadzonych przez mundurowych, auto jest uznawane za skradzione już w momencie zgłoszenia zaginięcia. Natomiast w bazie CEPiK taki status pojawia się dopiero wtedy, gdy pojazd zostanie wyrejestrowany w następstwie kradzieży. Pomiędzy jednym a drugim zdarzeniem mija co najmniej kilka miesięcy, co doprowadza do pewnych rozbieżności.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dlatego spora część samochodów zgłoszonych przez policję jako skradzione, pojawi się w bazie CEPiK dopiero za kilka miesięcy, a w najgorszym przypadku dopiero w przyszłym roku. Część samochodów przedstawianych w bazie jako wyrejestrowane policja dotyczy egzemplarzy skradzionych w ubiegłym roku. Oprócz tego, warto wiedzieć, że nie wszystkie skradzione samochody, których dane znajdują się w bazie policyjnej trafiają później do CEPiKu. Jest to możliwe w sytuacji, gdy pojazd uda się odzyskać i wróci do rąk właściciela.

Zobacz wideo

IBRM Samar podaje, że w 2022 roku z powodu kradzieży wyrejestrowano zaledwie 6157 pojazdów z grupy aut osobowych i dostawczych o DMC do 6 ton. To mniej o 13,3 proc. niż w roku ubiegłym, ale jednocześnie jest to 0,03 proc. całego parku samochodów osobowych i dostawczych w Polsce. Według statystyk, w Polsce zarejestrowano 22 mln aut. Co więcej, na przestrzeni ostatnich pięciu lat, dane dotyczące kradzieży były bardzo podobne – w okolicach 6,9-7,0 tys. sztuk. Zatem ubiegłoroczny wynik to zauważalny spadek.

Analitycy IBRM Samar zestawili dla kontrastu statystyki kradzieży z rekordowych lat. W 1999 roku zanotowano 71 543 kradzieże samochodów, a w 2005 roku wynik spadł do poziomu 45 292 aut. W tym świetle ubiegłoroczny wynik jest satysfakcjonujący.

Mniej kradzieży aut w Warszawie. Orzeł, Kobra i Skorpion walczą ze złodziejamiMniej kradzieży aut w Warszawie. Orzeł, Kobra i Skorpion walczą ze złodziejami

W 2022 roku samochody najczęściej kradziono na Mazowszu – 2463 szt., co stanowi 40 proc. udziału w łącznej liczbie kradzieży w ciągu roku. Statystyki “psuje” Warszawa, gdzie skradziono 1593 samochody, czyli 25,9 proc. całego wyniku. Natomiast mieszkańcy województw: świętokrzyskiego i podkarpackiego, mogą spać spokojnie. W tych rejonach Polski zarejestrowano tylko po 55 sztuk.

Najczęściej kradzione marki i modele samochodów w 2022 r.

Najczęściej kradzioną marką w 2022 roku była Toyota (781 sztuk). Na kolejnych pozycjach ulokowały się niemieckie marki – Audi (532 szt.), Volkswagen (415 szt.) i BMW (392 szt.). Pierwszą piątkę zamyka Hyundai (389 szt.).

Ranking TOP10 najczęściej kradzionych marek w Polsce 2022 r.:

  1. Toyota – 781 szt.
  2. Audi – 532 szt.
  3. Volkswagen – 415 szt.
  4. BMW – 392 szt.
  5. Hyundai – 389 szt.
  6. Mercedes – 367 szt.
  7. Renault – 343 szt.
  8. Fiat – 304 szt.
  9. Peugeot – 287 szt.
  10. KIA – 229 szt.

Najczęściej kradzionym modelem w 2022 roku był Hyundai Tucson (192 szt.), ale modele na pozostałych miejscach dzieli niewielka różnica. Na drugim miejscu ulokował się Fiat Ducato i Toyota Corolla (po 191 szt.), a tuż za nimi Toyota RAV4 (185 szt.).

Ranking TOP10 najczęściej kradzionych modeli w Polsce 2022:

  1. Tucson – 192 szt.
  2. Ducato – 191 szt.
  3. Corolla – 191 szt.
  4. RAV4 – 185 szt.
  5. A4 – 122 szt.
  6. Grand Cherokee – 120 szt.
  7. Yaris – 102 szt.
  8. Sportage – 99 szt.
  9. A6 – 97 szt.
  10. BMW 5 – 96 szt.

Najczęściej łupem złodziei padały samochody w wieku do 10 lat, a najpopularniejsze roczniki to 2019 (842 szt.) i 2018 (776 szt.). Dużym zainteresowaniem cieszyły się modele niszowe, takie jak:

  • Volkswagen Multivan (29 szt.),
  • Kia Stinger (24 szt.),
  • Maserati Quattroporte (7 szt.),
  • Maserati Levante (6 szt.).

Ciekawostką są również samochody dostawcze, co widać po przykładzie Fiata Ducato na drugim miejscu w TOP10. W sumie skradziono ponad 80 egzemplarzy takich pojazdów, wliczając w to konkurencję: Mercedesa Sprintera, Renault Mastera oraz Iveco Daily.

Jako przykład z drugiej strony zaprezentowano najpopularniejszy model w rankingach sprzedaży – Dacia Duster. Okazało się, że rumuński model nie cieszy się dużą estymą wśród złodziei. Skradziono zaledwie 4 sztuki takich aut w Polsce.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułPanie Areczku, cyferki i naprawy nie są dla pana.
Następny artykułUkraina: Pomagali w ewakuacji cywilów. Nie żyje dwóch Brytyjczyków