Główne pary walutowe stabilizują się po burzliwej środzie
Euro wyceniane jest na 4,21812 PLN, rosnąc jedynie o 0,14%, podczas gdy środa przyniosła znacznie mocniejszy ruch w kierunku 4,22 zł. To pokazuje, że inwestorzy przystopowali z wyprzedażą złotego, a rynek złotego wchodzi w fazę konsolidacji po wczorajszym osłabieniu. Frank szwajcarski (CHF) utrzymuje się na poziomie 4,59444 PLN ze wzrostem o 0,25%, co potwierdza, że waluta uznawana za bezpieczną przystań wciąż cieszy się zainteresowaniem inwestorów.
Funt brytyjski (GBP) notuje najsilniejszy wzrost w czwartkowy poranek, kosztując 4,87008 PLN przy wzroście o 0,64%. To jednak mniej niż w środę, gdy brytyjska waluta zyskała ponad 0,70% w ciągu sesji, przebijając psychologiczną barierę 4,90 zł. Obecnie GBP znajduje się nieco poniżej tego poziomu, co może sugerować lokalną korektę lub realizację zysków przez krótkoterminowych graczy.
Waluty skandynawskie i dolar kanadyjski w ruchu
W segmencie walut północnoeuropejskich korona norweska (NOK) kosztuje 0,36867 PLN, zyskując 0,49%. To kontynuacja wczorajszego trendu, gdy NOK umocniła się o niemal 0,40%, co może być powiązane z dynamiką cen ropy naftowej oraz globalnym popytem na waluty surowcowe. Korona szwedzka wyceniana jest na 0,39735 PLN ze wzrostem o 0,49%, natomiast korona duńska osiągnęła poziom 0,56488 PLN (+0,13%).
Dolar kanadyjski (CAD) notowany jest po 2,61240 PLN, rosnąc o 0,29%, co wpisuje się w szerszą narrację o stabilizacji walut surowcowych po środowych wzrostach. Dolar australijski kosztuje 2,49464 PLN (+0,62%), a dolar nowozelandzki 2,14058 PLN (+0,60%) – obie waluty utrzymują niewielką przewagę nad złotym, choć dynamika zmian wyraźnie spadła w porównaniu do poprzedniej sesji.
Kontekst makroekonomiczny i decyzja RPP
Warto przypomnieć, że środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stóp procentowych na poziomie 4,00% nie przyniosła oczekiwanego wsparcia dla polskiej waluty. W pierwszej reakcji złoty krótkotrwale się umocnił, jednak szybko oddał zyski, a para USD/PLN przesunęła się w górę, sięgając w środę okolic 3,5749 PLN. Dziś sytuacja wygląda nieco lepiej – brak dalszej presji wyprzedażowej sugeruje, że rynek złotego przeszedł w tryb wyczekiwania na kolejne dane makroekonomiczne.
Z szerszej perspektywy polski złoty w ciągu ostatniego miesiąca umocnił się o 0,54% wobec dolara amerykańskiego, a w skali roku zyskał 11,90%. To potwierdza, że mimo środowych i czwartkowych wahań długoterminowy trend pozostaje korzystny dla PLN, a polska waluta należy do najmocniejszych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Jen japoński kosztuje 2,27581 PLN za 100 jednostek (+0,29%), bat tajlandzki 0,11254 PLN (+0,41%), a dirham Zjednoczonych Emiratów Arabskich wyceniany jest na 0,97358 PLN (+0,16%). Forint węgierski notowany jest po 1,11097 PLN za 100 HUF (+0,20%), a lej rumuński przy 0,82808 PLN (+0,12%), co pokazuje, że waluty regionalne także odczuwają wpływ globalnych nastrojów rynkowych.
Aktualne kursy walut na żywo z rynku Forex aktualizowane są w czasie rzeczywistym, a prezentowany kurs to wartość średnia pomiędzy ceną kupna (Bid) i sprzedaży (Ask). Dla firm i osób fizycznych oznacza to, że rzeczywiste ceny transakcyjne w kantorach i bankach mogą różnić się o kilka groszy w zależności od marży oraz płynności na danej parze walutowej. Czwartkowy poranek przynosi zatem scenariusz stabilizacji – polski złoty odrabia część środowych strat, główne waluty zwalniają tempo wzrostu, a rynek złotego wchodzi w fazę wyczekiwania na dalsze impulsy makroekonomiczne.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS