Do podwarszawskiego Sękocina na posiedzenie klubu parlamentarnego PiS zjechało w środę ok. dwustu działaczy partii. Jak mówi nam jeden z uczestników spotkania, dominował klimat „pojednania”. – Prezes całkowicie uciął tematy zapalne – nie było mowy o Kurze (Jacek Kurski – red.) ani Dworczyku (ostatnio doszło do spięcia między politykami PiS Michałem Dworczykiem i Mariuszem Błaszczakiem. Powodem był pomysł tego pierwszego dotyczący wprowadzenia podatku na rzecz Sił Zbrojnych RP – red.). Nie było płaszczyzny do tego, żeby zajmować się jakimiś sporami – mówi parlamentarzysta.
Działaczom nie podoba się zachowanie „maślarzy”
Według niego, większość członków partii od dawna mówi o tym, że agresywne wpisy i kłótnie w mediach społecznościowych są szkodliwe. – Większości działaczy nie podoba się zachowanie „maślarzy” (frakcji skupionej m.in. wokół Jacka Sasina i Przemysława Czarnka – red.), to rozwalanie partii za pośrednictwem mediów”.
W tym nowym rozdaniu politycznym wyraźnie zyskał Mateusz Morawiecki, który – wbrew wcześniejszym spekulacjom – wrócił, jak mówi nasz informator, do łask prezesa. – Podczas spotkania Kaczyński chwalił dorobek rządu Mateusza, zwłaszcza w kontekście pandemii i wojny – relacjonował polityk.
Jak dodaje, jeżeli „maślarze” nie przestaną punktować Morawieckiego, to sami sobie zaszkodzą, bo przysporzą sympatii byłemu premierowi.
– Choć wcześniej było przyzwolenie prezesa na głupie wpisy czy wypowiedzi medialne o Mateuszu (Morawieckim – red.), teraz już koniec z „igrzyskami”. Prezes postawił na pragmatyzm – twierdzi nasz rozmówca.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS