Agata Kulesza wielką gwiazdą “Lalki”. Ujawniono to na samym początku
Agata Kulesza to jedna z najlepszych i najbardziej lubianych polskich aktorek. W swoim ekranowym portfolio ma ponad 70 kreacji, a już wkrótce na tej liście pojawi się kolejny tytuł. I to jaki.
W lipcu ubiegłego roku ujawniono, że kobieta zasili obsadę najbardziej ekscytującego rodzimego projektu ostatnich lat, tj. nowej adaptacji “Lalki”. 54-latka była czwartym – po Marcinie Dorocińskim, Kamili Urzędowskiej i Marku Kondracie – nazwiskiem, które ogłoszono.
W produkcji gwiazda wcieli się w panią Meliton, postać słynnej warszawskiej swatki, która wspierała Wokulskiego w jego staraniach o względy Izabeli Łęckiej.
“Razem z panią Meliton zrobimy wszystko, żeby spełnić marzenia Wokulskiego i… widzów! Bardzo lubię grać bystre i samodzielne kobiety. Taka jest pani Meliton” – brzmiał oficjalny komentarz Kuleszy do jej najnowszego wyzwania zawodowego.
A niedawno znowu zabrała na ten temat głos.
Kulesza nie mogła powstrzymać emocji
Na dniu prasowym “Lalki”, który odbył się w połowie kwietnia w Hotelu Europejskim w Warszawie, zjawiła się spora część wypełnionej sławami obsady. Oprócz wspomnianych wyżej z dziennikarzami spotkali się jeszcze Maria Dębska i Mateusz Damięcki.
Przy tej okazji Kulesza udzieliła wówczas wywiadu, w którym opowiedziała wprost o swoich odczuciach co do owego projektu. Mimowolny uśmiech na jej ustach mówił sam za siebie. W tej konkretnej propozycji “zagrało” jej niemal wszystko.
“Ja się bardzo ucieszyłam się z pracy z Maćkiem [Kawalskim, reżyserem – przyp. aut.]. Nie pracowaliśmy [razem] wcześniej, ale widziałam jego (…) [debiut] i uważam, że to bardzo ciekawa propozycja i fajny film” – wyznała w rozmowie z serwisem Interia Film.
Sam twórca też zresztą nie szczędził pochwał pod jej adresem.
“Jestem szczęśliwy, że razem pracujemy. Zdradzę, że pani Meliton należy do kluczowych postaci w naszym filmie” – wyjawił już przy okazji pierwszego oficjalnego ogłoszenia.
Agata Kulesza spełniła swoje wielkie marzenie
Kulesza przyznała, że duży plus stanowiła również możliwość zmierzenia się z oryginałem literackim, który bardzo lubi. Nie bez znaczenia była także doborowa obsada.
“Zareagowałam entuzjastycznie na moich partnerów, kolegów, co zawsze jest bardzo ważne – jaka to będzie drużyna, jak to się będzie układało” – dodała.
Ale największą radość sprawiło jej chyba zetknięcie z kostiumem z epoki.
“To spełnienie (…) marzeń tak naprawdę. Każda dziewczyna, jak chce być aktorką, to najpierw myśli, że będzie grać w takich długich sukniach. Później się okazuje, że rzadko się to robi, ale tutaj się zdarzyło i wszystko się złożyło, i pięknie wszystko się spięło” – mówiła Kulesza Interii Film.
Aktorka ma już zresztą jakiś pogląd na to, co zostało nakręcone, widziała bowiem jedną z wersji produkcji. Miała ku temu konkretny powód.
“(…) Poprosiłam, żeby pokazano mi, na jakim etapie jest film, (…) bo mogłoby się okazać, że gram panią Meliton, a tymczasem w filmie w ogóle jej nie ma” – tłumaczyła.
Zobacz też:
Zastąpiła Kasprzyk w “Tańcu z gwiazdami”, ale tego nikt się nie spodziewał. Widzowie są jednogłośni
Wyszło na jaw ws. Kuleszy. Z tym spotyka się na co dzień
Domyślano się latami, a tu takie doniesienia o Agacie Kuleszy. Prawda niespodziewanie wyszła na jaw
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS