A A+ A++

Heraklion na Krecie i Faro w Portugalii to miasta, do których, mimo pandemii koronawirusa, turyści latali najchętniej.

Firma badawcza ForwardKeys i organizacja non-profit European Cities Marketing (ECM) przeprowadziły analizę rezerwacji biletów lotniczych do europejskich miast w czwartym kwartale. Wzięli pod lupę te miasta w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, których udział w rynku podróży zagranicznych ze Starego Kontynentu wynosi co najmniej 1 procent. Z raportu wynika, że kierunki typowo turystyczne są najodporniejsze na kryzys wywołany przez pandemię koronawirusa.

Na dzień 27 października średni spadek liczby zamówionych lotów wyniósł 85,6 procent rok do roku, między poszczególnymi kierunkami różnice w statystykach są znaczące. W zestawieniu 10 najpopularniejszych prym wiodą te turystyczne.

CZYTAJ TEŻ: Portugalia najlepszym kierunkiem turystycznym w Europie

Na szczycie listy znalazł się Heraklion na Krecie – tu liczba lotów spadła „tylko” o 25,4 procent rok do roku. Na drugim miejscu znalazło się Faro na portugalskim wybrzeżu Algarve (minus 48,7 procent), na trzecim Ateny (minus 71,4 procent). Pierwszą piątkę zamykają Neapol (minus 73,4 procent) i Larnaka (minus 74,2 procent). W pierwszej dziesiątce znalazły się Porto (minus 74,5 procent), Palma de Mallorca (minus 74,6 procent), Sztokholm (minus 75,8 procent), Malaga (minus 78,2 procent) i Lizbona (minus 78,8 procent).

– Jeśli zagłębimy się w te dane, zauważymy, że klienci ciągle planują podróże, a z planów tych wyłania się pięć wyraźnych trendów – mówi wiceprezes ForwardKeys Olivier Ponti. Po pierwsze, wyjazdy turystyczne i prywatne mają się lepiej niż służbowe, które w tej chwili praktycznie nie istnieją. Po drugie, większość podróży turyści planują na Boże Narodzenie. Po trzecie, rezerwacje spływają później niż zazwyczaj, co najprawdopodobniej spowodowane jest obawami wynikającymi z wprowadzanych w ostatniej chwili obostrzeń. Po czwarte, ceny są nadal dość niskie, bo linie lotnicze robią wszystko, by pozyskać jak najwięcej klientów. Po piąte, kierunki, które były otwarte na podróże z Europy, ucierpiały na pandemii w najmniejszym stopniu – wylicza Ponti.

ZOBACZ TAKŻE: Jesienią Grecja nadal popularna

Prezes ECM Petra Stušek przyznaje, że podróże do miast w tym roku są zupełnie inne niż zeszłoroczne. – Dane z ostatniego barometru ForwardKeys pokazują, że miasta są odporne na kryzys, mimo że nadal nie funkcjonuje przemysł MICE. Obecny czas jest trudny dla kierunków turystycznych i organizacji nimi zarządzających. ECM pracuje nad różnymi rozwiązaniami, by wspierać swoich członków przy powracaniu do normalności – mówi Stušek.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułZespół określi grupy ryzyka i zasady dystrybucji szczepionek p/ COVID-19
Następny artykułNowy Tomyśl: ograniczenie funkcjonowania PSZOK-ów