A A+ A++

Arcybiskup Gintaras Grušas uważa, że Litwa ma „wielkie przesłanie” dla świata.

Arcybiskup stolicy kraju, Wilna, zwraca uwagę, że miasto było świadkiem jednego z najbardziej doniosłych wydarzeń w historii katolickiej XX wieku.

To tam polska zakonnica św. Faustyna Kowalska doświadczyła wielu wizji Jezusa, które zapisała w swoim Dzienniczku.

W mieście znajduje się oryginalny obraz Bożego Miłosierdzia, jedyny, który pojawił się w widzeniach św. Siostry Faustyny przed jej śmiercią w 1938 roku w wieku 33 lat.

“Mamy sanktuarium Bożego Miłosierdzia, które rośnie” powiedział Grušas w wywiadzie dla CNA.

Klasztor, w którym mieszkała i miała objawienia św. Faustyna, jest nadal otwarty. To klasztor, ale jest to także miejsce pielgrzymek” – powiedział Grušas.

“Cztery miasta związane ze św. Faustyną Warszawa, Kraków, Płock i Wilno otrzymały podczas jej kanonizacji przez św. Jana Pawła II mandat do niesienia na świat sztandaru Bożego Miłosierdzia. Tak więc jako biskup wileński mam również ten mandat” – powiedział litewski hierarcha.

“W czasie pandemii modlitwa o Miłosierdzie Boże jest zawsze bardzo ważna. Także dzieła miłosierdzia wobec naszych bliźnich: to przesłanie, które Papież Franciszek powtarza bardzo często i przypomina nam” – mówił Grušas.

Abp Grušas urodził się 23 września 1961 r. w Waszyngtonie w rodzinie pochodzenia litewskiego. Pierwszą połowę życia spędził w Stanach Zjednoczonych, mocno angażując się w litewskie organizacje katolickie.

Według jego oficjalnej biografii działał w litewskiej parafii św. Kazimierza w Los Angeles oraz w Katolickiej Federacji Ateitis, a także był przewodniczącym Światowego Stowarzyszenia Młodzieży Litewskiej w latach 1983-1987.

Czytaj też:
Wartości i ideały kard. Wyszyńskiego tematem Sejmu Dzieci i Młodzieży. Lewica protestuje

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł“Gwałty na żywo” w Muzeum Prado, czyli o nowych szaleństwach lewicy
Następny artykułChcesz się dowiedzieć, czy Twoje dane wyciekły z Facebooka? Można to łatwo sprawdzić