A A+ A++

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w stolicy Wielkopolski testuje w swoim taborze specjalne urządzenia filtracyjne. Mają one poprawić jakość powietrza wewnątrz pojazdów. W trakcie jazdy takie urządzenie filtruje powietrze, usuwając wirusy, bakterie, alergeny, grzyby, roztocza i kurz, a gdy pojazd nie jest użytkowany np. nocą – dezynfekuje jego wnętrze ozonem.

– Mamy świadomość zagrożenia, dlatego od początku pandemii podejmujemy działania, mające uniemożliwić rozprzestrzenianie się nowego koronawirusa – zaznaczył prezes Zarządu MPK Poznań Wojciech Tulibacki.

Jak dodał, wzmocniony został m.in. proces czyszczenia i dezynfekcji pojazdów, wprowadzono zasadę centralnego otwierania drzwi przez prowadzących pojazdy, a wszystkie tramwaje i autobusy wyposażono w automatyczne urządzenia do odkażania rąk.

– Jako firma otwarta na nowe technologie na bieżąco śledzimy nowe rozwiązania, także w zakresie ochrony przed COVID-19. Obecnie rozpoczynamy testy urządzeń filtrujących powietrze. Ich działanie ma być dwukierunkowe: mają poprawiać jakość powietrza w trakcie podróży, a po zjeździe do zajezdni umożliwiać ozonowanie – dodał.

MPK sprawdza możliwości urządzeń

Nowoczesne urządzenia przypominają prostokątne pudełka zamontowane pod sufitem pojazdu. Stanowią system aktywnej poprawy czystości mikrobiologicznej, separacji alergenów i smogu w środkach komunikacji publicznej. MPK Poznań chce sprawdzić możliwość ich wykorzystania w poznańskich tramwajach i autobusach.

– W trakcie jazdy urządzenia filtrują powietrze za pomocą układów filtracyjnych HEPA14, separując wirusy, bakterie, alergeny, grzyby, roztocza i kurz. Kiedy pojazd jest w ruchu, wymiana powietrza następuje w nim co kilkanaście minut. Skuteczność filtrów HEPA 14 w wyłapywaniu cząstek wielkości koronawirusa SARS-CoV-2 wynosi co najmniej 99,99 proc. – wskazał prezes zarządu spółki Ster, będącej producentem rozwiązań dla transportu miejskiego, a jednocześnie dostawcą testowanych urządzeń Maciej Szymański.

– Dodatkowo, kiedy tylko jest to technicznie możliwe, czyli gdy pojazd nie jest użytkowany, urządzenia dezynfekują pojazdy ozonem, który skutecznie usuwa nagromadzone wirusy, bakterie i alergeny z powierzchni filtrów separujących powietrze. Jest to pierwsze tak kompleksowe rozwiązanie na rynku – dodał.

Testy potrwają jeszcze miesiąc

Urządzenia są obecnie testowane w dwóch pojazdach MPK Poznań; w jednym z autobusów i w jednym z tramwajów. Testy urządzeń potrwają jeszcze ok. miesiąca.

– Pandemia koronawirusa nie ustępuje, dlatego Miasto Poznań podejmuje kolejne kroki mające zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców. Niezwykle istotne są dla nas działania dotyczące komunikacji miejskiej, bo ten środek transportu jest przez nas traktowany priorytetowo i kwestia bezpieczeństwa podróżnych jest dla nas pierwszorzędna. Wspólne starania Miasta, przewoźnika oraz pasażerów, którzy pamiętają o zakrywaniu ust i nosa w pojazdach, prowadzą do tego, że z komunikacji miejskiej można korzystać bez obaw – podkreślił zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski. 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułW grudniu będą dwie niedziele handlowe. Znamy konkretne daty
Następny artykułStrajk Kobiet. Protest Polek z dziećmi w Krakowie, interweniowała policja. “Zgromadzenie nielegalne”