A A+ A++

W północnokoreańskiej telewizji pokazano po raz pierwszy podczas publicznego wydarzenia w stolicy kraju Pjongjangu koszulkę z nadrukowanym wizerunkiem przywódcy Kim Dzong Una. Nosił ją dyrygent orkiestry na otwarciu w poniedziałek wystawy uzbrojenia.

Dyrygent miał na sobie biały t-shirt z biało-czarną podobizną lidera.

Mieszkańcy Korei Północnej nie noszą takich koszulek, które mogłyby się na przykład pobrudzić. W kraju tym rodzina Kim jest traktowana jako święte postacie, a ich portrety traktowane są jako przedmiot kultu.

“Bohaterski czyn”

W 2019 roku partyjna północnokoreańska gazeta “The Rodong Sinmun” opublikowała historię wychwalającą inżyniera okrętowego za jego “bohaterski czyn”, który polegał na uratowaniu z tonącego statku portretów Una i jego dwóch nieżyjących poprzedników.

Pojawienie się koszulki z wizerunkiem Kima zachodnie media traktują jako próbę przedstawienia Korei Północnej jako “normalnego państwa” społeczności międzynarodowej podczas impasu rozmów nuklearnych z USA.

Rakieta Hwasong-16

Wystawa uzbrojenia została zorganizowana z okazji 76. rocznicy utworzenia Partii Pracujących Korei. Przedstawiono na niej nowe rodzaje broni, w tym Hwasong-16, największą rakietę międzykontynentalną, którą dysponuje Korea Północna. Po raz pierwszy pokazano ją publicznie w czasie parady wojskowej w październiku 2020 roku. Korea Północna nie przeprowadziła jeszcze testu tej rakiety.

Stojąc na tle tej rakiety, Kim Dzong Un poinformował, że polecił zwiększenie potencjału militarnego kraju, nazywając to swoim “pierwszym i najważniejszym zadaniem”.

Zobacz również:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułDrogowcy nie składają broni, chcą północno-wschodniej obwodnicy Poznania. Będzie odwołanie do Warszawy
Następny artykułProf. Paruch: Polacy postrzegają rząd jako obrońcę interesów