A A+ A++

Liczba wyświetleń: 271

Działania przeciwdziałające radykalizacji muszą objąć także imamów i przywódców muzułmańskich, którzy oskarżają nauczycieli, pisarzy i inne osoby o bluźnierstwo. Takie wnioski płyną z raportu byłego szefa Komisji ds. Organizacji Charytatywnych Williama Shawcrossa, który wskazał na luki w programie przeciwdziałania radykalizacji Prevent.

Jednym z kluczowych problemów, którym powinny zająć się służby zwalczające terroryzm i radykalizację, jest „przemoc z powodu bluźnierstwa”. Wszelkie groźby z tego powodu powinny być poważnie traktowane przez antyterrorystów.

Shawcross zwraca na to uwagę, ponieważ w islamie tworzenie wizerunków proroka Mahometa, a nawet jego rodziny, uważane jest za bluźnierstwo, a muzułmańscy fundamentaliści karaliby za ten czyn śmiercią. Drugim powodem są coraz częstsze przypadki takich gróźb, które pojawiły się w następstwie działań imamów czy liderów wspólnot muzułmańskich oskarżających różne osoby o bluźnierstwo.

Wielka Brytania miała do czynienia z „przemocą z powodu bluźnierstwa” w przypadku filmu „Lady of Heaven”, który opowiadał historię Aiszy, żony Mahometa, z perspektywy szyickiej. Reżyser filmu Malik Shlibak otrzymywał groźby śmierci, a sieci kin w obawie o bezpieczeństwo widzów i pracowników wycofywały projekcje. Także nauczyciel w szkole podstawowej w Batley w West Yorkshire musiał ukrywać się z rodziną po pokazaniu w klasie rysunków z Mahometem w roku 2021. Konserwatywni imamowie tygodniami podżegali do protestów przed szkołą. Nauczyciel przebywa w ukryciu do dzisiaj.

Przypomina to historię francuskiego nauczyciela Samuela Paty, który przez jakiś czas po pokazaniu karykatur Mahometa w klasie nie wiedział, że coś mu grozi. W międzyczasie na forach internetowych rozpętywała się kampania nienawiści, w której udział brali też liderzy wspólnoty muzułmańskiej. To ostatecznie doprowadziło do zamordowania nauczyciela przez muzułmańskiego radykała. W ubiegłym roku z kolei doszło w Stanach Zjednoczonych do ataku na pisarza Salmana Rushdiego. Przeżył, ale trwająca dekady nagonka na autora „Szatańskich Wersetów”, rozpoczęta właśnie w Wielkiej Brytanii, mogła znaleźć swój nieszczęśliwy finał.

To pierwszy raz, kiedy raport Prevent wymienia taki rodzaj przemocy, jak ta inspirowana oskarżeniami o bluźnierstwo. Jakie będą konkretne działania organizacji? Anonimowe źródło w Prevent przekazało „Daily Mail”, że jeżeli uczeń powie na przykład, że bluźnierstwo karane jest śmiercią w islamie i będzie wykazywał inne oznaki ekstremizmu, to może zostać skierowany do Prevent, gdzie zostanie ocenione, czy trzeba wdrożyć wobec niego program deradykalizacyjny.

Podobno takie ujęcie sprawy było opóźniane przez „przebudzonych”[1] urzędników, którzy nie chcieli się zgodzić na nazwanie wprost w raporcie, jakiego rodzaju ekstremiści są odpowiedzialni za ten typ przemocy. William Shawcross chce, żeby Prevent ponownie zaczęło odgrywać swoją rolę organizacji powstrzymującej jednostki przed uwikłaniem się w terroryzm, a nie było tylko kolejną odnogą służb społecznych. Chce też zmienić terminologię, żeby przestano, wobec osób skłaniających się ku ekstremizmowi, stosować pojęcie „narażeni na radykalizację” a zamiast tego używano „podejrzani o radykalizację”. Według niego to pierwsze buduje obraz bezwolnych, pasywnych ofiar, co bardzo często okazuje się mylne.

Autorstwo: Jan Wójcik
Na podstawie: DailyMail.co.uk
Źródło: Euroislam.pl

Przypis

[1] Przebudzony (ang. woke) – oznacza osoby cechujące się wrażliwością na przemoc systemową i nieobojętne wobec niej, ale w krytycznym kontekście głównie osoby przewrażliwione w tych kwestiach i dążące do dławienia debaty publicznej i tamowania różnych opinii poprzez wprowadzanie „kultury usuwania” (cancel culture) wobec osób wyrażających opinie nieakceptowane przez „przebudzonych”.

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć “Wolne Media” finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji “Wolnych Mediów”. Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł​Skończą szkołę w wieku 17 lat. To niezgodne z konstytucją
Następny artykułZakopane pod chmurami, a Tatry skąpane w słońcu (zdjęcia)