A A+ A++

Klęska w kinach. “Podnosi ciśnienie poziomem i żenującymi dialogami”

Trwa fatalna passa polskich produkcji w kinach. Styczeń i luty od lat należały do najlepszych miesięcy dla rodzimych filmów, które na początku roku “wykręcały” świetne wyniki. W bieżącym sezonie ich sytuacja przedstawia się dramatycznie źle. Podczas minionego weekendu klapę zaliczył kolejny polski tytuł – “Chcę więcej”.

Julia Wieniawa - gwiazda filmu "Chcę więcej"Julia Wieniawa – gwiazda filmu “Chcę więcej”
Źródło zdjęć: © East News
Przemek Romanowski

Podczas pierwszego weekendu 2026 roku w kinach pojawił się “Dziki”. Film Macieja Kawulskiego miał wznieść polskie kino na zupełnie nowy poziom. Był pierwszą rodzimą produkcją nakręconą w wielkim formacie, który umożliwia wyświetlania filmu w kinach IMAX. W ciągu trzech pierwszych dni wyświetlania zgromadził przed dużym ekranem jedynie 21 tys. widzów. Później pojawiła się “Wielka Warszawska”, która domykała trylogię szulerską z lat 80. (“Wielki Szu”, “Piłkarski poker”). Wynik otwarcia – 19,6 tysiąca sprzedanych biletów.

“Nic nie możesz zagrać”. Ireneusz Czop o najcichszej, najtrudniejszej scenie w “Zapiskach śmiertelnika”

W tym tygodniu miał premierę kolejny polski film. Sensacyjna produkcja “Chcę więcej” zgromadziła na starcie 14,3 tysiąca widzów (przy mniejszej liczbie kopii niż wymienione wyżej tytuły). Tak marnego początku roku dla rodzimych filmów nie było chyba nigdy. Jest szansa, że sytuacja poprawi się podczas najbliższego weekendu, kiedy na ekrany kin wejdzie “Dalej jazda 2”. Pierwszą część filmu przed dwoma laty obejrzało ponad 500 tys. widzów.

Klęska gwiazdora. Został ośmieszony przez dokument o Melanii Trump
Klęska gwiazdora. Został ośmieszony przez dokument o Melanii Trump

Tymczasem “Chcę więcej” nie tylko sprzedaje się słabo, ale gromadzi też kiepskie recenzje. “Historię, opartą ponoć na faktach, przekrętu na blika można byłoby opowiedzieć na dziesiątki sposobów. Jako heist movie, kino gangsterskie, film akcji albo cyber-thriller – z odrobiną humoru, z gatunkowym nerwem albo przynajmniej z wyrazistym montażem. (…) Ani to jednak trzyma w napięciu, ani nie komentuje polskiej rzeczywistości. A podnosi ciśnienie jedynie słabym poziomem realizacji i deklaratywnymi, żenującymi dialogami” – czytamy w recenzji Michała Piepiórki.

Maciej Musiałowski, który w “Chcę więcej” zagrał główną rolą, oczywiście broni filmu: – Jest to mądra, ważna historia. Opowiada o poważnym problemie, który dotyczy całej Europy. (…) Jest to romans, w którym relacja jest bardzo piękna, wrażliwa i pikantna momentami. Znamy się z Julią Wieniawą od najmłodszych lat i po raz pierwszy mierzyliśmy się z taką rolą.

Puste sale w Polsce. Widzów można policzyć na palcach jednej ręki

Bohater grany przez Musiałowskiego, zmuszony trudną sytuacją życiową, decyduje się na ryzykowny przekręt. Wraz z dziewczyną i przyjaciółmi zanurza się w bezwzględny świat cyberprzestępczości. Wkrótce ich działania zaczynają przynosić ogromne zyski. Początkowy cel schodzi na drugi plan. To, co miało być jedynie jednorazowym skokiem na kasę, staje się sposobem na życie.

CHCĘ WIĘCEJ | Oficjalny zwiastun | Kino Świat

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułHajto uderza w swojego “ulubieńca”. “Pawełku, miałeś osiem lat…”
Następny artykułDyskryminują białych pracowników? Dochodzenie ws. giganta odzieżowego