A A+ A++

Na początku maja br. największe sieci kinowe w USA zapowiedziały bojkot tytułów produkowanych przez wytwórnię Universal Studios należącą do koncernu NBCUniversal. Była to reakcja na zapowiedzi szefostwa NBCUniversal, które po internetowym sukcesie filmu „Trolle 2” chciało po zakończeniu epidemii koronawirusa równolegle dystrybuować swoje tytuły w kinach i streamingu.

17 dni od premiery

Teraz skala konfliktu na linii kina – NBCUniversal zaczyna opadać. Świadczy o tym umowa jaką NBCUniversal zawarł z AMC Theaters, jedną z największych sieci kin w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie na większości rynków funkcjonują umowy, zgodnie z którymi kinowe premiery filmowe mogą się pojawiać w ofercie serwisów internetowych w okresie od 70 do 90 dni od rozpoczęcia ich dystrybucji w kinach.

Nowe porozumienie pomiędzy NBCU a AMC przewiduje, że nowe filmy Universal Studios będą mogły trafić do użytkowników w internecie po 17 dniach od ich premiery w kinach.

Na początek produkcje Universal po umówionym czasie będą oferowane na platformach iTunes i Amazon oraz w serwisie internetowym AMC, które pozwalają na wypożyczanie za opłatą konkretnych filmów w technologii streamingu.

Umowa zakłada też, że kinowe premiery Universal Studios będą sprzedawane jedynie w ofercie premium w cenie 20 dol. Natomiast w strefie regularnych cen (od 3 do 6 dol.) tytuły staną się dostępne tradycyjnie po 90 dniach od debiutu w kinach.

Według porozumienia Universal będzie się dzielił z AMC przychodami z dystrybucji w sieci, nie zdradzono jednak szczegółów w tym zakresie.

Według nieoficjalnych informacji w przyszłości umowa może objąć także należący do NBCUniversal nowy serwis VoD Peacock, na razie jednak nie wiadomo jakie będą warunki w wypadku tej platformy.

Czytaj także: NBCUniversal dużo traci na koronawirusie. Będą cięcia kosztów i zwolnienia pracowników

Kina muszą wrócić do szeregu

Obecna umowa pomiędzy NBCUniversal a AMC może oznaczać szersze zmiany na rynku dystrybucji kinowych tytułów. W rozmowie z Wirtualnemedia.pl Wiesław Kot, krytyk filmowy jest przekonany, że to trend którego nie uda się zatrzymać.

– Skrócenie dystansu czasowego, jaki dzieli kinową premierę filmu od jego udostępnienia w innych formach jak płatne kanały TV czy Blu-ray jest nieuchronne – ocenia Wiesław Kot. – Wprawdzie kina ciągle oferują atmosferę spektaklu wizualnego o rozmachu operowym, ale też podsycają ciekawość nowego widowiska i – windują cenę biletu. A tymczasem okazuje się, że za te same pieniądze, w warunkach niezłego kina domowego (z najbardziej swojską z możliwych publicznością) spektakl można mieć na gorąco dla całej rodziny. Czysty zysk finansowy, udany wieczór i zaspokojona ciekawość nowinki filmowej.

Zdaniem eksperta kina muszą się pogodzić z tym, że trzeba wrócić do szeregu. – Przestają być formą pokazu, która cały peleton innych możliwości zostawia daleko w tyle. I tej tendencji – przy stałym wzroście jakości kin domowych – zapewne nie uda się zatrzymać – przewiduje Kot.

W podobnym tonie ewentualne trendy na rynku filmowym i kinowym komentuje dla nas Karolina Piotrowska, dziennikarka filmowa prowadząca Aktualności filmowe w Canal+ i Kino na podsłuchu w Antyradiu.

– O tej zmianie mówiono od jakiegoś czasu, na długo przed pandemią, Covid to tylko przyspieszył – zwraca uwagę Karolina Piotrowska. – Jeśli rok temu w Polsce w kinach było ponad 2 mln widzów, a w tym roku niespełna 100 tysięcy, to żeby uratować przemysł filmowy, całą branże, na świecie i w Polsce, trzeba zmienić model dystrybucji.

Czytaj więcej: Wygraj 10 tys. dolarów

Ekspertka podkreśla że ludzie kochają filmy. Niekoniecznie oglądają je, także ze względów bezpieczeństwa, w kinach. – Będą więc szybciej od premiery oglądać je w domu, legalnie – ocenia Piotrowska. – To kluczowe słowo – legalnie. Filmowcy nie stracą. Na przegranym są kiniarze. Co dalej? Tylko w Azji teraz rynek kinowy się trzyma, reszta kin lezy. Zmiana sposobu oglądania filmów, na krótszą a w perspektywie dłuższa metę to konieczność.

Czytaj także: Peacock z pełną ofertą w USA. Darmowy dostęp z reklamami, płatne subskrypcje za 4,99 i 9,99 dolara miesięcznie

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułWładze Szwecji zalecają pracę zdalną także jesienią
Następny artykułPolicja Chorzów: Światowy Dzień Przeciwko Handlowi Ludźmi