A A+ A++

W bazie lotniczej Eglin na Florydzie doszło do katastrofy F-35. Kilka dni wcześniej rozbił się tam inny supernowoczesny myśliwiec, F-22.

Na razie nie ogłoszono zbyt wielu szczegółów. Wiadomo tylko, że incydent miał miejsce ok. 21:30 czasu lokalnego. F-35 kończył rutynową nocną misję szkoleniową i podchodził do lądowania kiedy doszło do katastrofy. Pilot na szczęście zdążył się ewakuować. Baza Eglin poinformowała na swoim Twitterze, że po przejściu badań medycznych i obserwacji jest w stanie stabilnym.

To już kolejna katastrofa w tej bazie. Jakiś czas temu z powodu zniszczeń dokonanych przez huragan Michael w bazie Tyndall przebazowano do niej także myśliwce F-22 – drugi typ myśliwca piątej generacji na uzbrojeniu USAF. 15 maja jeden z tych F-22 rozbił się podczas misji treningowej, pilot też dał radę się katapultować.

USAF ujawniło, że śledztwo w sprawie obu katastrof trwa. Na razie nie wiadomo kiedy – i czy w ogóle – poznamy dalsze szczegóły.

Źródło: Stefczyk.info na podst. The Drive Autor: WM

Fot.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułŁatwiejszy dostęp do dokumentów
Następny artykułPerypetii z renowacją pałacu ciąg dalszy