A A+ A++

Iran odmawia przekazania wzbogaconego uranu poza granice kraju – oświadczył admirał Ali Szamchani, doradca rządzącego Iranem ajatollaha Alego Chameneia. Dodał, że poziom wzbogacania irańskiego uranu można obniżyć z poziomu 60 proc. do 20 proc.

Iran nie odda wzbogaconego uranu. Jakie rozwiązania proponuje?
fot. FotoField / / Shutterstock

– Jeśli druga strona się niepokoi, możemy obniżyć poziom wzbogacenia z 60 proc. do 20 proc, ale muszą zaoferować coś w zamian – powiedział Szamchani w poniedziałek wieczorem w obszernym wywiadzie dla libańskiej stacji Al-Majadin.

Dodał, że uran wzbogacony do poziomu 60 proc. – czyli bliski jakości materiału w broni jądrowej – ma przede wszystkim przeciwdziałać „spiskom wrogów” i w dalszej kolejności służyć jako karta przetargowa w trakcie rozmów pokojowych.

Polityczny doradca Chameneia, występując w mundurze wojskowym, zaznaczył, że negocjacje dotyczą wyłącznie Stanów Zjednoczonych, ponieważ — w jego ocenie — państwa europejskie wykazały bezradność po wycofaniu się prezydenta USA Donalda Trumpa z porozumienia nuklearnego z Iranem w 2018 roku.

Wyraził też gotowość do bezpośrednich i pośrednich rozmów z USA, stawiając warunek, że rozmowy muszą odbywać się bez atmosfery gróźb i być ograniczone wyłącznie do kwestii nuklearnej.

Szamchani powiedział, że nie wiadomo, ile wzbogaconego uranu znajduje się na terytorium Iranu, ponieważ część zapasów znajduje się pod gruzami po atakach bombowych przeprowadzonych przez Izrael i USA w czerwcu 2025 roku i jak dotąd nie podjęto próby ich wydobycia.

Negocjacje z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA) polegają – według niego – na oszacowaniu ilości zapasów, unikając ryzyka przy wydobyciu.

W kontekście zagrożeń wojennych Szamchani ostrzegł, że każdy przyszły konflikt przekształci się w szeroką wojnę regionalną, ponieważ infrastruktura wojskowa wrogów Iranu rozmieszczona jest w całym regionie Bliskiego Wschodu. Chodzi m.in. o amerykańskie bazy, które znajdują się w takich krajach jak Katar, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska.

Dla Iranu nie ma rozróżnienia między USA a Izraelem, więc każda amerykańska agresja spotka się z reakcją także wobec Izraela – podkreślił Szamchani.

Trump ostrzegł w środę władze Iranu, by zawarły układ w sprawie swojego programu jądrowego, grożąc przy tym kolejnym, „dużo gorszym” niż w czerwcu, atakiem na ten kraj. Na Bliski Wschód kilka dni wcześniej przybyła grupa uderzeniowa amerykańskiego lotniskowca USS Abraham Lincoln. (PAP)

baj/ akl/

Źródło:PAP
Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułChiny podjęły pionierską decyzję ws. aut elektrycznych
Następny artykuł914 dni ciszy po FEST Festivalu. Kupili bilety, stracili pieniądze