A A+ A++

Stan Kalifornia od lat wyznacza trendy w amerykańskim prawodawstwie technologicznym, ale ich najnowszy pomysł wywołał w sieci prawdziwą burzę, na przemian z niedowierzaniem i rozbawieniem.

Okazuje się, że już w październiku 2025 roku gubernator Gavin Newsom podpisał ustawę o nazwie Digital Age Assurance Act, która nałoży na twórców oprogramowania niespotykane dotąd obowiązki.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dokument, który co ciekawe przeszedł przez Senat niemal jednogłośnie, zakłada radykalną zmianę w sposobie uruchamiania naszych urządzeń. Od 1 stycznia 2027 roku dostawcy systemów operacyjnych działających na terenie Kalifornii będą prawnie zobowiązani do zbierania informacji o wieku użytkownika już na etapie pierwszej konfiguracji sprzętu (tzw. setupu). Prawo to ma uderzyć nie tylko w gigantów takich jak Microsoft (Windows), Apple (macOS oraz iOS) czy Google (Android), ale teoretycznie w każdego dostawcę oprogramowania systemowego.

O ile korporacje pokroju Microsoftu czy Apple prawdopodobnie poradzą sobie z wdrożeniem odpowiednich bramek weryfikacyjnych przypisanych do kont użytkowników (choć i to budzi gigantyczne kontrowersje dotyczące prywatności), o tyle środowisko technologiczne zadaje jedno, kluczowe pytanie co z Linuxem?

Ustawa nie przewiduje wyjątków, co oznacza, że wymóg weryfikacji wieku ma dotyczyć również niezależnych, otwartoźródłowych dystrybucji Linuxa, a także opartych na nich systemów takich jak SteamOS (napędzający popularną konsolę Steam Deck). Internauci i eksperci od cyberbezpieczeństwa wprost wyśmiewają ten pomysł, życząc ustawodawcom „powodzenia” w egzekwowaniu prawa od zdecentralizowanych społeczności programistów z całego świata, którzy często udostępniają systemy całkowicie anonimowo i za darmo.

Idea stojąca za Digital Age Assurance Act to oczywiście chęć przeniesienia ciężaru weryfikacji wieku (i ochrony nieletnich w sieci) z poszczególnych stron internetowych bezpośrednio na poziom sprzętu i systemu operacyjnego. Zamiast logować się na każdej witrynie, to nasz smartfon lub komputer miałby „wiedzieć”, ile mamy lat. Zanim jednak przepisy wejdą w życie w 2027 roku, możemy spodziewać się potężnych batalii sądowych wytoczonych przez organizacje walczące o prawo cyfrowe oraz fundacje wspierające otwarte oprogramowanie.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułБілий дім офіційно заборонив називати бойові дії проти Ірану війною: як правильно
Następny artykułDisney+ – filmowe i serialowe nowości VOD na marzec 2026. Wśród premier Daredevil, Lucky Luke, Mike & Nick & Nick & Alice