A A+ A++

Hiszpan golem przywitał się z Ekstraklasą. Tak zapewnił wygraną Cracovii

Twitter / Canal+ Sport / Zwycięski gol Sansa

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała 0:1 z Cracovią w poniedziałkowym meczu PKO Ekstraklasy. O końcowym wyniku tego spotkania zdecydował gol Pau Sansa, który zadebiutował w polskiej lidze.

W tym artykule dowiesz się o:

Pau Sans

Cracovia

PKO Ekstraklasa

Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Cracovia przed tym spotkaniem zajmowała miejsce w górnej połowie tabeli PKO Ekstraklasy, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza chciał opuścić ostatnią pozycję w stawce. Różnice między zespołami w naszej lidze są małe, więc możliwych jest jeszcze wiele scenariuszy.

Pierwsza połowa poniedziałkowego meczu nie zapewniła większych emocji. Brakowało przede wszystkim sytuacji podbramkowych, a żaden z zespołów nie osiągnął przewagi.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za gol! O mało nie przewrócił bramki

Na gola trzeba było poczekać do 54. minuty rywalizacji. Wówczas Karol Knap z bocznej strefy boiska płasko zagrał w pole karne gospodarzy. Tam największym sprytem wykazał się debiutujący w Ekstraklasie Pau Sans.

Hiszpan uprzedził jednego z obrońców i płaskim strzałem pokonał Adriana Chovana. Jak się później okazało, było to trafienie na wagę trzech punktów dla krakowskiego zespołu.

Sans trafił do Cracovii w zimowym okienku transferowym. Polski klub poinformował o tym transferze 28 stycznia. Napastnik został wypożyczony do końca sezonu z Realu Saragossa. Umowa zawiera opcję wykupu.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWezwania za parkowanie to nie mandaty
Następny artykułMinęło kilka dni od transferu i nowy piłkarz Cracovii już błysnął