A A+ A++

Pod koniec grudnia głośno było o poważnym ataku hakerskim na Tom Clancy’s Rainbow Six: Siege, który sprawił, że przez dłuższy czas normalna zabawa nie była możliwa. Teraz twórcy zabrali głos w sprawie dalszych losów gry.

  1. Ubisoft przyznał, że wciąż naprawia spowodowane atakami hakerskimi problemy z wirtualnym Rynkiem gry, ostrzegając, że najpewniej pozostanie on wyłączony jeszcze przez dłuższy czas, nawet przez kilka miesięcy.
  2. Z bardziej pozytywnych doniesień autorzy poinformowali, że w tym roku gracze konsolowi otrzymają opcję zabawy za pomocą myszki i klawiatury.
  3. Dodana zostanie też obsługa funkcji Secure Boot z myślą o nowej lidzie sieciowej Top of the Ladder, mającej charakteryzować się najwyższym poziomem rywalizacji.
  4. Twórcy przyznają, że trwający obecnie 10. rok gry przyniósł eskalację problemów z cheaterami. W odpowiedzi autorzy wzmocnili swoje systemy antychaterskie i te prace będą cały czas kontynuowane.
  5. Ponadto otrzymamy nowe funkcje bezpieczeństwa, takie jak dwustopniowe logowanie dla najważniejszych funkcji, w tym rynku oraz rozgrywek rankingowych.

Odnośnie do ataku hakerskiego: twórcy wciąż go badają, ale zapewniają, że na razie nic nie wskazuje na to, aby w jego wyniku ukradzione zostały dane użytkowników.

Więcej konkretów oraz informacje o innych nowościach poznamy 15 lutego. Wtedy to firma Ubisoft ujawni pełne konkrety dotyczące 11. roku Tom Clancy’s Rainbow Six: Siege.

  1. Oficjalna strona gry

OpenCritic

Wszystkie Oceny

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł4 mln zł w miesiąc. SCT w Krakowie już przynosi ogromne pieniądze
Następny artykułAida zdradza, co nas czeka w lutym. To będzie “śliski miesiąc”