A A+ A++
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Jak poinformował Icelandair, połączenie będzie obsługiwane przez nowoczesne samoloty Boeing 737-MAX8. Dzięki temu Gdańsk stanie się nowym punktem przesiadkowym nie tylko dla podróży na Islandię, ale także do największych miast Ameryki Północnej. 

Islandia, dzięki strategicznemu połączeniu między Europą a Ameryką, umożliwia dogodne przesiadki w hubie w Keflaviku.

Dyrektor generalny Icelandair, Bogi Nils Bogason, podkreślił, że nowe połączenie to ważny krok zarówno dla Polonii, jak i Islandczyków. 

Jest to krok pozytywny na wielu poziomach: ułatwia powroty do domu Polonii i Islandczykom, a jednocześnie pozycjonuje Islandię jako węzeł dla podróżnych szukających bezpośredniego połączenia na Islandię lub dalszych połączeń do Ameryki Północnej – ocenił.

Icelandair to narodowy przewoźnik Islandii, działający od 1937 roku. Siedziba firmy znajduje się w Reykjaviku. Linia znana jest z obsługi połączeń transatlantyckich, wykorzystując położenie Islandii jako naturalnego mostu między kontynentami.

Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy to największe lotnisko w północnej Polsce i trzecie pod względem liczby obsługiwanych pasażerów w kraju. W 2025 roku z usług gdańskiego lotniska skorzystało prawie 7,4 mln podróżnych, co oznacza wzrost o ponad 10 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułPrzejmowali konta na Facebooku i wyłudzali pieniądze. Akcja CBZC
Następny artykuł19 intrygujących premier na Apple TV w 2026 roku. Nadchodzą nowe thrillery i powracają hity, ale brakuje kontynuacji największego przeboju sci-fi