A A+ A++

Jak kryzys wywołany przez epidemię koronawirusa wpłynął na rynek nieruchomości? – Największym wygranym jest sektor nieruchomości magazynowo-przemysłowych. (…) Najbardziej przegranym – sektor handlowy, jednak zanosiło się na to już od dłuższego czasu, gdyż nasycenie powierzchnią handlową było wysokie – podsumował podczas EEC Online Bolesław Kołodziejczyk, dyrektor działu badań rynkowych i doradztwa, Cresa Polska.

– Jeżeli kryzys popytowy się przeciągnie, straty obiektów handlowych i hotelowych mogą wzrosnąć – mówił Bolesław Kołodziejczyk.

Niewiadomą pozostają biurowce, które opustoszały w ostatnich miesiącach z powodu przejścia na zdalny model pracy. Jak mówił ekspert, obecnie jednak coraz więcej pracowników wraca do biur, a niektórym firmom eksperyment z pracą zdalną się nie sprawdził. Trzeba zatem poczekać na długoterminowe strategie najemców biur, która pokaże, czy popyt na te powierzchnie może się osłabić.

Ekspert Cresy podkreślił, że poduszka związana z obniżeniem stóp procentowych może wystarczyć, jeśli chodzi o wartości nieruchomości. – Pytanie jak długo potrwa kryzys popytowy. Szanse i zagrożenia w dużej mierze będą zależały od czasu i skali lockdownu – mówił.

Zobacz retransmisję sesji, w której wziął udział ekspert:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułChętni na krótsze rajdy
Następny artykułArcysmutne refleksje cz. 3 “Wolność kocham i rozumiem” – o artystach i mediach