A A+ A++

​Problemy koncernu Nike w Stanach Zjednoczonych. Trwa dochodzenie amerykańskiej Komisji ds. Równych Szans Zatrudnienia (EEOC). Kontrolerzy sprawdzają, czy firma dopuściła się dyskryminacji rasowej wobec białych pracowników oraz kandydatów do pracy.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Zobacz również:

1300 par butów, żadna oryginalna. Zaskakujące wyniki kontroli w Rosji

Komisja bada doniesienia, według których Nike miała celowo dyskryminować białych pracowników, m.in. poprzez nieproporcjonalnie częste obejmowanie ich polityką zwolnień.

Powodem dochodzenia jest polityka różnorodności (DEI) stosowana przez koncern. Działania, które w założeniu mają zwiększać reprezentację grup mniejszościowych, w tym przypadku miały prowadzić do faworyzowania wybranych grup kosztem innych.

Firma Nike nie udostępniła pełnej dokumentacji

Kluczowym punktem sporu jest odmowa udostępnienia przez Nike pełnej dokumentacji kadrowej. Według EEOC firma nie przekazała szczegółowych danych dotyczących struktury rasowej i etnicznej personelu. Śledczy domagają się również list pracowników zakwalifikowanych do wewnętrznych programów mentoringowych i rozwojowych.

W ramach tych programów wybrani pracownicy otrzymują dodatkowe wsparcie – np. opiekę bardziej doświadczonych kolegów, szkolenia czy ścieżki przyspieszonego awansu. Ma to służyć rozwojowi kompetencji i przygotowaniu pracowników do pełnienia bardziej odpowiedzialnych funkcji.

EEOC podkreśla, że uzyskanie brakujących informacji jest niezbędne dla ustalenia, czy polityka kadrowa firmy naruszyła obowiązujące prawo federalne.

Trudny moment dla Nike

Przedstawiciele Nike na razie wstrzymują się od komentowania sprawy.

Jak zauważa “New York Times”, śledztwo następuje w trudnym momencie dla Nike. “Największy na świecie producent odzieży sportowej próbuje odzyskać pozycję po strategicznych błędach popełnionych w ostatnich latach, które doprowadziły do długotrwałego spadku sprzedaży. Zarząd pracuje nad wyeliminowaniem zalegających zapasów, przyspieszeniem rozwoju produktów i skupieniem się na sporcie i sportowcach” – pisze gazeta.  

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o
Formularz komentarzy gromadzi Twoje imię/nick, adres e-mail i treść, aby umożliwić nam śledzenie komentarzy umieszczanych w witrynie. Przeczytaj i zaakceptuj Warunki korzystania z naszej strony internetowej i Politykę prywatności, aby opublikować komentarz.

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKlęska w kinach. “Podnosi ciśnienie poziomem i żenującymi dialogami”
Następny artykułWykorzystała ludzki dramat do reklamy? Nie widzi problemu