A A+ A++

Grzegorz Krychowiak jest piłkarzem FC Abha od lata zeszłego roku. W nowym klubie szybko stał się podstawowym zawodnikiem. W bieżącym sezonie rozegrał łącznie 27 meczów, w których strzelił sześć goli i zaliczył jedną asystę. Kolejną okazję do gry miał we wtorek o godzinie 21:00. Tego dnia jego zespół podejmował na własnym stadionie Al-Nassr z Cristiano Ronaldo w składzie. 

Zobacz wideo
Tak reprezentacja Polski świętowała awans na Euro. “Lewy do spania”

Cristiano Ronaldo show. Drużyna Krychowiaka na kolanach

Gospodarze fatalnie rozpoczęli to spotkanie i już w 11. minucie stracili bramkę. Na listę strzelców wpisał się Cristiano Ronaldo. Portugalczyk był tego wieczora nie do zatrzymania. Niedługo później dwukrotnie pokonał bramkarza rywali i tym samym skompletował hat-tricka. W pierwszej połowie dorzucił jeszcze również asystę przy trafieniu Abdulmajeeda Al-Sulaiheema. Gola strzelił także Sadio Mane i w efekcie Al-Nassr prowadziło do przerwy 5:0. 

Ronaldo nie powiększył już dorobku, ponieważ nie wyszedł na drugą połowę. W kolejnych 45 minutach obraz gry się nie zmienił. Goście nadal mieli wyraźną przewagę i skutkowało to następnymi bramkami. Najpierw piłkę do siatki skierował Abdulrahman Ghareeb, a następnie dwukrotnie Abulaziz Al-Elewai. Ostatecznie więcej goli już nie padło, a Al-Nassr pokonało FC Abha aż 8:0. Grzegorz Krychowiak przebywał na boisku 67 minut. 

FC Abha 0:8 Al-Nassr

Strzelcy: Cristiano Ronaldo (11′, 21, 42′), Sadio Mane (33′), Abdulmajeed Al-Sulaiheem (44′), Abdulrahman Ghareeb (51′), Abulaziz Al-Elewai (63′, 86′)

FC Abha po 26 kolejkach zajmuje 17., czyli przedostatnie miejsce w tabeli saudyjskiej ligi z dorobkiem 22 punktów. Do bezpiecznych miejsc traci dwa punkty. Al-Nassr z kolei jest wiceliderem i ma na koncie 62 punkty. 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNiepojęta sytuacja w PlusLidze. Hegemon na kolanach. Tylko cud może ich uratować
Następny artykułLubelscy terytorialsi na szkoleniu taktyczno-wysokościowym