A A+ A++

Hideo Kojima pracuje nad Death Stranding 2. Deweloper podzielił się planami wydawniczymi na ten rok i niestety raczej nie powinniśmy oczekiwać premiery produkcji w 2024 r.

Hideo Kojima zdradził swoje plany na 2024 rok i jak wynika z tego co napisał, jego studio będzie skupione na rozwoju dwóch tytułów jednocześnie – Death Stranding 2 oraz OD. Drugą grę popularny deweloper zapowiedział podczas The Game Awards i jest to produkcja powstająca we współpracy z Microsoftem. W przypadku dedykowanego PlayStation 5 Death Stranding 2 deweloperzy dopiero w tym roku usiądą do nagrywania japońskich dialogów, co oznacza, że gra zapewne nie zadebiutuje w 2024 roku.

Jest mała szansa, żeby Death Stranding 2 pojawił się w tym roku. Bardziej prawdopodobne, że gra pojawi się w 2025 r.

Według twórcy Metal Gear kontynuacja Death Stranding 2 wymaga pewnych działań ADR. ADR oznacza automatyczną wymianę dialogów, czyli proces postprodukcji filmu, podczas którego niektóre kwestie są nagrywane ponownie w celu zastąpienia tych z oryginalnej produkcji, które z różnych powodów zostały uznane za nieodpowiednie, takie jak poprawa jakości dźwięku lub nawet wprowadzenie zmian w dialogach.

Realną datą pozostaje 2025 r., aczkolwiek i tego roku nie trzeba brać za pewnik, bo przecież wszystko może się wydarzyć. Wygląda na to, że Kojima ma przed sobą niezwykle pracowity rok. Japończyk napisał, że chciałby ograniczyć podróże służbowe, by móc przysiąść do projektów.

Warto wspomnieć, że przełożono debiut Death Stranding na urządzenia Apple. Wydawca 505 Games potwierdził przełożenie momentu wydania produkcji Hideo Kojimy na platformy Apple na rok 2024.





Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNBA: Zachwycający Haliburton, niecodzienny wyczyn Jokicia, Wembanyama jak najlepsi podkoszowi
Następny artykułNiebywała sytuacja w United Cup. Ewenement