Liczba zakażeń HIV w Polsce rośnie w szybkim tempie i – jak wskazują eksperci – może być niedoszacowana. Według danych NFZ od 2020 roku liczba pacjentów wzrosła z 20 046 do 31 738, a zapadalność na HIV zwiększyła się trzykrotnie. Specjaliści podkreślają, że kluczowe znaczenie mają testowanie HIV, zmiany społeczne oraz wpływ migracji.
Wzrastają zakażenia HIV w Polsce
Liczba zakażeń HIV w Polsce rośnie w tempie, które zaskakuje epidemiologów. Na początku dekady zdiagnozowanych było 20 046 pacjentów, a według najnowszych danych NFZ już 31 738 osób żyje z wirusem.
W 2025 roku odnotowano 2 755 nowych przypadków HIV, a wskaźnik zapadalności wzrósł z 2,43 do 7,37 na 100 tys. mieszkańców. To oznacza trzykrotny wzrost w ciągu pięciu lat.
Niepokojący trend utrzymuje się także w 2026 roku – do końca kwietnia wykryto 791 zakażeń, więcej niż rok wcześniej w tym samym okresie.
Artur Białoszewski, epidemiolog i prezes Stowarzyszenia Profilaktyków Polskich, ostrzega:
Liczba nowych rozpoznań HIV w Polsce oraz zachorowań na AIDS staje się coraz wyraźniejszym sygnałem ostrzegawczym dla zdrowia publicznego.
Ekspert podkreśla, że wzrost jest nie tylko duży, ale też nieoczekiwany, co może świadczyć o nowych czynnikach ryzyka i zmianach społecznych.
Przyczyny wzrostu HIV – migracja i zmiany społeczne
Jednym z kluczowych czynników wpływających na wzrost zakażeń HIV w Polsce jest migracja. Prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii, wskazuje na napływ osób z Ukrainy.
Region Europy Wschodniej charakteryzuje się wyższą skalą zakażeń – przed wojną w Ukrainie żyło około 245 tys. osób z HIV, a rozpowszechnienie było dziewięciokrotnie wyższe niż w Polsce.
Artur Białoszewski podkreśla jednak:
Napływ osób z Ukrainy po 2022 r. nie powinien być argumentem na rzecz jakiejkolwiek stygmatyzacji, lecz powinien skłaniać do odpowiedzialnej organizacji testowania.
Eksperci zwracają uwagę, że rzeczywista liczba zakażeń HIV może być znacznie wyższa niż oficjalne dane.
Zobacz także:
-
HIV i choroby weneryczne w Polsce rosną. Dolny Śląsk z niepokojącymi danymi
Prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz mówi:
W rezultacie odsetek osób, które faktycznie są zakażone wirusem HIV jest dużo wyższy niż ten zaraportowany.
Powodem jest m.in. stygmatyzacja, która zniechęca do badań. Kluczowe znaczenie ma dostęp do bezpłatnego i anonimowego testowania HIV.
HIV u seniorów to ukryty problem zdrowotny
Szczególną uwagę zwraca się na HIV wśród osób 50+. W 2023 roku wykryto 276 zakażeń w tej grupie wiekowej, jednak problem może być znacznie większy. Starsi pacjenci rzadziej są kierowani na testy, a diagnozy często stawiane są późno. Artur Białoszewski zaznacza, że wiele przypadków pozostaje poza systemem ochrony zdrowia.
Zmienia się także sposób transmisji wirusa. Obecnie dominują kontakty seksualne, zarówno heteroseksualne, jak i homoseksualne.
Prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz podkreśla, że dawna dominacja zakażeń związanych z używaniem narkotyków dożylnych znacząco spadła. W 2023 roku stanowiły one tylko 6,5 proc. przypadków. Wraz ze wzrostem liczby zakażeń rosną wydatki na leczenie. Koszty refundacji terapii wzrosły z 436 mln zł w 2020 roku do 728 mln zł w 2025 roku.
Nowoczesne leczenie pozwala jednak na normalne funkcjonowanie. Jak wyjaśnia prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, terapia może polegać na jednej tabletce dziennie lub okresowych zastrzykach.
Po kilku miesiącach leczenia poziom wirusa może spaść do niemal niewykrywalnego, co pozwala pacjentom żyć normalnie i zakładać rodziny.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS