A A+ A++

Cała sytuacja (opisuje ją Jędrzej Czerep z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych) to nie zamach na konsumentów, ale próba zakończenia wykorzystywania Afryki. Do tej pory wiele państw z tego kontynentu dostarcza całemu światu olbrzymie ilości surowców. Ale surowych, nieprzetworzonych – to sprawia, że lwią część zysków zagarniają inne państwa i koncerny.

Czerep przywołuje tu przykład orzechów nerkowca. Afryka eksportuje je w formie nieprzetworzonej. Cena wynosi 800 – 900 dolarów za tonę. Po obróbce stają się warte ok. 10 000 dolarów za tonę. Identycznie jest z ropą, rudami metali i innymi surowcami.

Czekolada. Lekarstwo na kaszel

Podobna sytuacja jest z ziarnami kakaowca. Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana odpowiadają za 65 proc. całej światowej produkcji tego surowca. Ale razem z Nigerią i Kamerunem dostają jedynie 3 proc. zysków całej globalnej branży czekoladowej.

WKS i Ghana zdecydowały się więc na wprowadzenie u siebie identycznych zasad sprzedaży ziaren, niekonkurowanie ze sobą i hojniejsze wynagradzanie rolników. Uzgodniły też wprowadzenie zawartego w cenie w cenie stałego i obowiązkowego obciążenia, tzw. living income differential (LID) w wysokości 400 dol. płaconego bezpośrednio farmerom od każdorazowego kontraktu sprzedaży.

Są to zasady, które odpowiadają standardom Fairtrade International – dotąd były stosowane dobrowolnie przez importerów dbających o swoje dobre imię. Teraz będą w pewien sposób narzucone przez producentów. Ghana jednocześnie zmniejszy produkcję, by uniknąć nadpodaży ziaren na rynku.

Ale i tak nie jest to dla afrykańskich państw sytuacja idealna. 80 proc. zysków branży kakaowej przynosi sprzedaż dalszego etapu przerobu – miazgi kakaowej. W Afryce nadal nie ma samodzielnej zdolności jej produkcji.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułSkarga na Ordo Iuris trafiła do Komisji Europejskiej. Podpisało ją 38 europosłów
Następny artykułPaulini walczą z pandemią, oddając osocze